Tottenham wyrasta na jednego z głównych graczy w wyścigu o podpis Marcusa Rashforda, 28-letniego skrzydłowego Manchesteru United. Roberto De Zerbi analizuje opcje wzmocnienia skrzydeł i umieścił Anglika na swojej liście transferowej obok Cody'ego Gakpo z Liverpoolu. Sytuacja zawodnika na Old Trafford jest skomplikowana, a londyński klub zamierza wykorzystać ten moment, aby wynegocjować korzystne warunki transakcji.
Główną przeszkodą w przeprowadzeniu transferu jest kwota odstępnego zapisana w kontrakcie piłkarza. Tottenham nie chce wpłacać 40 milionów funtów, które widnieją w klauzuli odejścia Rashforda. Władze klubu z północnego Londynu uważają tę cenę za zbyt wygórowaną za gracza, który stał się niechciany w swoim obecnym zespole. Spurs planują podjąć próbę zbicia tej kwoty do poziomu, który uznają za rozsądny przy obecnej formie zawodnika.
Przyszłość Rashforda pod znakiem zapytania
Manchester United dąży do definitywnej sprzedaży, aby odciążyć budżet płacowy, odrzucając propozycje ponownego wypożyczenia, którymi zainteresowana była Barcelona. Katalończycy nie zdecydowali się wcześniej na wykupienie gracza za 26 milionów funtów, a termin tej opcji wygasł 15 czerwca. Teraz Czerwone Diabły szukają stałego rozwiązania, podczas gdy Rashford jest otwarty na odejście, mimo że nowy menedżer Michael Carrick mógłby dać mu szansę na odbudowanie pozycji w drużynie.
Kluczowym wyzwaniem dla Tottenhamu będą również wymagania finansowe samego piłkarza. Rashford posiada lukratywny kontrakt, a przenosiny do Londynu mogą wiązać się z koniecznością obniżki pensji. Napastnik bierze pod uwagę różne kierunki, w tym Bayern Monachium oraz Aston Villę, które kuszą go możliwością występów w Lidze Mistrzów w nadchodzącym sezonie. Tottenham musi działać szybko, jeśli chce przekonać Anglika do swojego projektu sportowego.
