Zaskakujący zwrot w sprawie gwiazdy Chelsea. Garnacho podjął decyzję dotyczącą przyszłości

Jarosław ZającJarosław Zając
20 lipca 2026 21:43
Zaskakujący zwrot w sprawie gwiazdy Chelsea. Garnacho podjął decyzję dotyczącą przyszłości
Źródło: thehardtackle.com

Aston Villa wyrasta na faworyta w wyścigu o podpis Alejandro Garnacho, 22-letniego skrzydłowego Chelsea. Jak donoszą media, reprezentant Argentyny jest otwarty na przenosiny do Birmingham, co stawia pod znakiem zapytania ambitne plany transferowe AS Roma.

Sytuacja Garnacho w Londynie jest skomplikowana. Po transferze z Manchesteru United za 40 milionów funtów, młody piłkarz nie zdołał wywalczyć stabilnej pozycji w składzie Chelsea. W 43 występach zdobył osiem bramek i zaliczył cztery asysty, ale jego forma jest daleka od ideału. Problemy z dyscypliną oraz trudny charakter sprawiły, że władze klubu ze Stamford Bridge traktują go obecnie jako obciążenie i dążą do sprzedaży zawodnika w trwającym oknie transferowym.

Walka o podpis Argentyńczyka nabiera tempa

AS Roma złożyła już ofertę wypożyczenia, widząc w Garnacho następcę Stephana El Shaarawy'ego, jednak to propozycja Aston Villa wydaje się bardziej kusząca dla samego gracza. Unai Emery szuka wzmocnień na skrzydłach po odejściu Jadona Sancho, któremu skończyło się wypożyczenie. Choć Garnacho miewał przebłyski geniuszu, jego pobyt w Chelsea jest uznawany za rozczarowanie. Mimo to, zainteresowanie ze strony uznanych marek pokazuje, że potencjał byłego gracza Manchesteru United wciąż jest ceniony na rynku.

Manchester United z uwagą śledzi rozwój wypadków, ponieważ Garnacho opuścił Old Trafford w atmosferze konfliktu z Rubenem Amorimem pod koniec sezonu 2024/25. Teraz Chelsea chce odzyskać część zainwestowanych środków, a otwartość piłkarza na projekt Aston Villa może przyspieszyć negocjacje. Dla klubu z Birmingham sprowadzenie Argentyńczyka to szansa na załatanie luki w ataku, zwłaszcza w obliczu niepewnej przyszłości Leona Baileya, który jest łączony z przenosinami do Hull City.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!