Zaskakujący zwrot w sprawie bramkarza Leeds. Tottenham chciał go przejąć, ale zapadła decyzja

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
24 maja 2026 03:07
Zaskakujący zwrot w sprawie bramkarza Leeds. Tottenham chciał go przejąć, ale zapadła decyzja
Źródło: thehardtackle.com

Leeds United przyspieszyło rozmowy z Karlem Darlowem w sprawie nowego kontraktu. 35-letni bramkarz, który wkrótce zostanie wolnym agentem, wzbudził zainteresowanie Tottenhamu, ale jego obecny klub nie planuje go oddawać. Jak donosi Football Insider, negocjacje nabrały tempa, a klub z Elland Road chce zatrzymać doświadczonego zawodnika na kolejny sezon w Premier League.

Sytuacja bramkarza jest dynamiczna, ponieważ jeszcze niedawno media łączyły go z odejściem. Leeds United zapewniło sobie utrzymanie w angielskiej elicie i teraz buduje kadrę na kolejne rozgrywki. Darlow ma odegrać w tym procesie istotną rolę, a klub wierzy, że uda się go przekonać do pozostania. Doświadczenie i cechy przywódcze 35-latka są postrzegane jako kluczowe dla stabilizacji zespołu w najwyższej klasie rozgrywkowej, mimo że klub rozważa też inwestycję w młodszego następcę.

Walka o miejsce w składzie i oferta z Londynu

Darlow ma przed sobą trudny wybór, bo zainteresowanie Tottenhamu mogło być kuszące. Pozostanie w Leeds daje mu jednak szansę na regularną grę i walkę o miano pierwszego bramkarza w przyszłym sezonie. Jeśli zawodnik nie podpisze nowej umowy, prawdopodobnie musiałby szukać zatrudnienia w niższych ligach lub za granicą. Leeds United stawia sprawę jasno i chce zamknąć negocjacje jak najszybciej, aby skupić się na kolejnych wzmocnieniach w letnim oknie transferowym.

Obecnie wszystkie strony dążą do porozumienia, a Darlow jest gotowy podjąć rywalizację o miejsce w bramce. Klub potrzebuje jakości i liderów w szatni, aby na stałe zagościć w Premier League. Choć spekulacje o transferze do Londynu trwały miesiącami, teraz to Leeds rozdaje karty. Ostateczna decyzja zależy od tego, czy obie strony szybko wypracują satysfakcjonujące warunki finansowe i sportowe dla doświadczonego golkipera.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!