Zaskakujący zwrot w Premier League. Gwiazdor Liverpoolu może trafić do wielkiego rywala

Jarosław ZającJarosław Zając
22 marca 2026 15:03
Zaskakujący zwrot w Premier League. Gwiazdor Liverpoolu może trafić do wielkiego rywala
Źródło: thehardtackle.com

Tottenham wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Cody'ego Gakpo, 26-letniego napastnika Liverpoolu. Jak donoszą media, klub z Londynu chce wzmocnić ofensywę po odejściu Heung-min Sona do MLS. Holender stał się priorytetem dla ekipy z północnego Londynu.

Sytuacja na Anfield nabiera tempa, ponieważ Liverpool poważnie rozważa rozstanie z reprezentantem Holandii w letnim oknie transferowym. Powodem takiej decyzji ma być chęć sprowadzenia Anthony'ego Gordona z Newcastle United. Pośrednicy zaczęli już oferować Gakpo czołowym klubom w Premier League oraz całej Europie. Tottenham widzi w nim idealnego następcę dla swoich liderów, zwłaszcza że przyszłość Richarlisona w klubie pozostaje pod dużym znakiem zapytania. Londyńczycy od dawna obserwowali rozwój tego zawodnika.

Walka o podpis Holendra nabiera rumieńców

Gakpo trafił do Liverpoolu z PSV Eindhoven w styczniu 2023 roku za 37 milionów funtów i od tego czasu rozegrał ponad 150 meczów. Jego dorobek to 49 bramek oraz 21 asyst, co przyciągnęło uwagę nie tylko Tottenhamu, ale również Atletico Madryt. Hiszpański klub zamierza konkurować o podpis napastnika, który u trenera Arne Slota jest ceniony za swoją uniwersalność w ataku. Mimo solidnych statystyk, Liverpool potrzebuje funduszy na nowe wzmocnienia, co otwiera drogę do sensacyjnej przeprowadzki wewnątrz ligi angielskiej.

Tottenham szuka dodatkowej siły ognia, a na ich liście życzeń obok Gakpo znajduje się także Crysencio Summerville. Determinacja klubu z Londynu jest jednak duża, ponieważ luka po odejściu Sona wciąż nie została w pełni załatana. Transfer Holendra, który błysnął podczas mistrzostw świata w 2022 roku, ma być odpowiedzią na problemy kadrowe zespołu. Ostateczna decyzja zapadnie latem, gdy Liverpool sfinalizuje swoje plany dotyczące zakupu Gordona, co bezpośrednio wpłynie na losy 26-letniego napastnika.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!