Tottenham wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Arne Engelsa, 22-letniego pomocnika Celticu. Jak donoszą media, londyński klub dołączył do walki, w której uczestniczą już Crystal Palace oraz Fulham.
Sytuacja na rynku transferowym nabiera tempa, ponieważ Celtic jest gotowy rozważyć oferty za swojego kluczowego zawodnika. Belgijski pomocnik ma za sobą udany czas w Szkocji, gdzie w ponad 90 występach zdobył 13 bramek i zanotował 21 asyst. Takie statystyki przyciągnęły uwagę nie tylko Tottenhamu, ale również Nottingham Forest, które już w styczniu oferowało za niego co najmniej 25 milionów funtów. Choć tamta propozycja została odrzucona, zainteresowanie zawodnikiem w Premier League wciąż rośnie.
Walka o następcę i wielkie ambicje londyńczyków
Tottenham traktuje Engelsa jako potencjalne zabezpieczenie na wypadek odejścia Lucasa Bergvalla. Szwedzki talent znajduje się na celowniku Newcastle United oraz Nottingham Forest, co zmusza władze klubu z Londynu do szukania alternatyw. Mimo że Spurs odrzucili ofertę Newcastle za Bergvalla, presja rynkowa jest ogromna. Engels, ze swoim doświadczeniem z Augsburga i Celticu, idealnie pasuje do przebudowywanej linii pomocy, w której pojawili się już Mateus Fernandes oraz Sandro Tonali.
Równie zdeterminowane jest Crystal Palace, które widzi w Belgu bezpośredniego następcę Adama Whartona. Przyszłość Whartona na Selhurst Park stoi pod znakiem zapytania, a profil Engelsa niemal idealnie pokrywa się z jego zadaniami na boisku. Do gry włącza się także Fulham. Trener Alvaro Arbeloa chce budować zespół według własnej wizji i choć jego zainteresowanie nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone, przeprowadzka do Londynu wydaje się dla Engelsa najbardziej prawdopodobnym kierunkiem rozwoju kariery.
