Inter Mediolan wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Curtisa Jonesa, pomocnika Liverpoolu. Jak donoszą media, mistrzowie Włoch czekają na odpowiedni moment, by sfinalizować transakcję, a pomocną dłoń może im wyciągnąć Lazio. Rzymski klub obrał bowiem za cel Davide Frattesiego, co otworzyłoby mediolańczykom drogę do sprowadzenia wymarzonego zawodnika z Premier League.
Według informacji przekazanych przez Fabrizio Romano, oba kluby rozpoczęły już prace nad formułą wypożyczenia Frattesiego z warunkowym obowiązkiem wykupu. Piłkarz Interu Mediolan priorytetowo traktuje regularną grę, której brakowało mu w poprzednim sezonie. Choć zaliczył 33 występy, tylko kilka razy wybiegał w podstawowym składzie. Przenosiny do stolicy Włoch mogłyby zagwarantować mu rolę lidera formacji, o którą tak mocno zabiega jego agent, Giuseppe Riso.
Operacja Curtis Jones nabiera tempa
Jeśli Frattesi opuści San Siro, Inter Mediolan natychmiast wznowi ofensywę transferową po Jonesa. Władze klubu są gotowe wyłożyć na stół 35 milionów euro, choć Liverpool wciąż oczekuje wyższej kwoty mimo wygasającego kontraktu zawodnika. Sam piłkarz jest zdecydowany na zmianę otoczenia i przeprowadzkę do Włoch, co potwierdza fakt, że był oszczędzany podczas przedsezonowych przygotowań angielskiej drużyny. Negocjacje nie będą jednak łatwe, bo Lazio ma spore trudności z finalizowaniem swoich transakcji.
Sytuacja jest o tyle ciekawa, że Frattesi ma silne powiązania z Romą, co nadaje potencjalnemu transferowi do Lazio dodatkowego smaczku. Rzymianie szukają wzmocnień po tym, jak nie udało im się pozyskać Franjo Ivanovicia z Benfiki. Inter Mediolan nie zamierza jednak oddawać swojego gracza za półdarmo, co sprawia, że nadchodzące dni będą kluczowe dla układu sił w środku pola obu włoskich gigantów. Wszystko zależy teraz od determinacji działaczy z Rzymu.
