Chelsea oficjalnie potwierdziła pozyskanie Pepa Chavarrii z Rayo Vallecano. 28-letni lewy obrońca podpisał z londyńskim klubem pięcioletni kontrakt, który będzie obowiązywał aż do 30 czerwca 2031 roku. Transakcja opiewa na kwotę 19 milionów euro, co kończy trwające tygodniami spekulacje dotyczące przyszłości Hiszpana w Premier League.
Nowy nabytek „The Blues” nie krył ogromnego wzruszenia po sfinalizowaniu przenosin do stolicy Anglii. „Jestem bardzo podekscytowany, że mogę zacząć. To dla mnie spełnienie marzeń, ponieważ Chelsea to jeden z największych klubów na świecie” – przyznał Chavarria w oficjalnym komunikacie. Zawodnik podkreślił również rolę swoich najbliższych w osiągnięciu tego sukcesu: „Muszę podziękować mojej rodzinie. Zawsze mnie wspierali i ten dzień jest możliwy tylko dzięki nim”.
Xabi Alonso zyskuje doświadczenie w defensywie
Decyzja o sprowadzeniu Chavarrii była podyktowana koniecznością uzupełnienia składu po tym, jak Marc Cucurella odszedł do Realu Madryt. Choć trener Xabi Alonso ma do dyspozycji utalentowanego Jorrela Hato, klub szukał kogoś bardziej doświadczonego. Hiszpan, który w barwach Rayo Vallecano rozegrał 125 spotkań, ma stanowić solidną konkurencję dla młodego Holendra i pozwolić mu na spokojny rozwój bez nadmiernej presji gry w każdym meczu.
Mimo że porozumienie z samym zawodnikiem w kwestii warunków indywidualnych nie stanowiło problemu, negocjacje z Rayo Vallecano okazały się wyjątkowo trudne i przeciągały się w czasie. Ostatecznie Chelsea dopięła swego, płacąc 19 milionów euro. Chavarria, który przez lata pozostawał poza radarem największych marek, w ostatnich czterech sezonach zanotował ogromny progres, notując dwa gole i osiem asyst w lidze hiszpańskiej.
