Zaskakujący zwrot akcji w Mediolanie. 40-letni gwiazdor zmienił zdanie po telefonie trenera

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
4 lipca 2026 21:49
Zaskakujący zwrot akcji w Mediolanie. 40-letni gwiazdor zmienił zdanie po telefonie trenera
Źródło: cultofcalcio.com

Milan pod wodzą Rubena Amorima zamierza przeprowadzić poważną przebudowę, a jej fundamentem ma być Luka Modrić. Choć 40-letni pomocnik pożegnał się już z klubem, najnowsze doniesienia Gazzetta dello Sport wskazują na nagły zwrot akcji. Nowy szkoleniowiec osobiście skontaktował się z Chorwatem, aby przekonać go do pozostania w zespole na kolejny sezon.

Sytuacja jest o tyle zaskakująca, że Modrić pierwotnie planował odejście po tym, jak Rossoneri nie zdołali wywalczyć awansu do Ligi Mistrzów. Zdobywca Złotej Piłki z 2018 roku trafił do Mediolanu zeszłego lata jako wolny zawodnik z Realu Madryt i błyskawicznie stał się kluczową postacią w taktyce Massimiliano Allegriego. Mimo wygaśnięcia pierwotnego terminu na przedłużenie umowy, klub wciąż wierzy, że uda się zatrzymać weterana, który w minionych rozgrywkach Serie A wystąpił aż 34 razy.

Amorim stawia wszystko na jedną kartę

Dla Rubena Amorima zatrzymanie Modricia to priorytet, ponieważ widzi w nim postać niezbędną do realizacji swojej wizji. Chorwat w poprzednim sezonie stworzył solidny duet z Adrienem Rabiotem, notując dwa gole i trzy asysty. Podczas gdy Francuz może wkrótce przenieść się do Neapolu, by ponownie pracować z Allegrim, Milan robi wszystko, by nie stracić obu liderów środka pola jednocześnie. Znalezienie następcy o takiej wizji gry wydaje się obecnie niemożliwe.

Obecnie przyszłość 40-latka zależy od dwóch kluczowych warunków, o których informuje Calciomercato. Choć Modrić jest otwarty na dalszą grę w barwach 19-krotnego mistrza Włoch, ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Ruben Amorim buduje nowy projekt wokół doświadczonego rozgrywającego, licząc na to, że jego autorytet pomoże drużynie wrócić na szczyt tabeli Serie A po rozczarowującym braku kwalifikacji do europejskich pucharów.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!