Jean-Philippe Mateta wyrasta na jednego z najbardziej nieoczywistych bohaterów letniego okienka transferowego w 2026 roku. Jak donoszą media, w tym serwis 90min, francuski napastnik Crystal Palace jest poważnie rozważany jako wzmocnienie Realu Madryt. Po tym, jak zimą jego transfer do AC Milan spalił na panewce z powodu problemów wykrytych podczas testów medycznych, 28-latek wrócił do wielkiej formy. Mateta nie tylko zapewnił swojej drużynie triumf w finale Ligi Konferencji przeciwko Rayo Vallecano, ale także wywalczył miejsce w kadrze Francji na trwające Mistrzostwa Świata.
Jean-Philippe Mateta
Crystal Palace→Real Madrid
Klub ze stolicy Hiszpanii, pod wodzą Florentino Péreza, poszukuje napastnika o profilu zbliżonym do tego, jaki prezentował wcześniej Joselu. Real Madryt potrzebuje silnego fizycznie gracza, który pogodzi się z rolą rezerwowego, ale będzie potrafił odmienić losy spotkania po wejściu z ławki. Według doniesień hiszpańskiego programu El Chiringuito, Mateta idealnie wpisuje się w tę wizję. Mierzący 192 cm wzrostu snajper ma być alternatywą dla takich nazwisk jak Dušan Vlahović czy Patrik Schick, oferując nowemu trenerowi, José Mourinho, zupełnie inne opcje w ataku.
Sam zawodnik wydaje się zdeterminowany, by wykonać kolejny krok w karierze. Jak potwierdzają źródła ESPN, Mateta poinformował już władze Crystal Palace o chęci opuszczenia klubu. Choć zainteresowanie napastnikiem wykazują także Manchester United, Newcastle United oraz Fenerbahçe, perspektywa gry na Santiago Bernabéu wydaje się najbardziej kusząca. Francuz, który w Premier League zdobył już 50 bramek, ma za sobą niezwykle intensywny czas, a jego wartość rynkowa po udanych występach w Europie i powołaniu do reprezentacji znacząco wzrosła.
Obecnie Jean-Philippe Mateta przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Francji, co wstrzymuje finalne decyzje klubowe. Real Madryt bacznie obserwuje jego występy na mundialu, analizując stan zdrowia zawodnika po wcześniejszych problemach z kolanem. Negocjacje między klubami mogą nabrać tempa tuż po zakończeniu turnieju, a kluczowym czynnikiem będzie kwota odstępnego, jakiej zażąda Crystal Palace za swojego kluczowego napastnika.