Manchester United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Jeana-Philippe'a Matety, 28-letniego napastnika Crystal Palace. Jak donoszą media, klub z Old Trafford poważnie rozważa letni transfer, aby wzmocnić siłę ognia przed nadchodzącą kampanią w Lidze Mistrzów.
Francuski napastnik ma za sobą znakomity czas w Londynie, gdzie zdobył 16 bramek w obecnym sezonie. Jego dorobek jest imponujący, zwłaszcza że niedawno zapewnił Crystal Palace triumf w Lidze Konferencji Europy, strzelając decydującego gola w finale. Mateta ma na koncie także zwycięstwa w Pucharze Anglii oraz Tarczę Wspólnoty. Manchester United widzi w nim idealne uzupełnienie składu, które wniesie niezbędne doświadczenie i fizyczność do formacji ofensywnej prowadzonej przez Erika ten Haga.
Presja na Crystal Palace i plan Manchesteru United
Sytuacja kontraktowa zawodnika stawia Crystal Palace pod ścianą. Umowa Francuza wygasa w 2027 roku, a klub nie chce ryzykować utraty swojej gwiazdy za darmo w przyszłości. Manchester United zamierza wykorzystać tę okazję, by sprowadzić gracza ogranego w Premier League, który od pierwszego dnia zagwarantuje gole i kreatywność. Benjamin Sesko jest wciąż młody i nie grzeszy skutecznością, dlatego wsparcie w postaci 28-latka jest postrzegane jako klucz do nawiązania walki z Arsenalem i Manchesterem City.
Mateta może czuć, że osiągnął już wszystko w barwach Orłów i jest gotowy na nowe wyzwanie w jednym z największych klubów świata. Jego umiejętność gry tyłem do bramki oraz utrzymywania się przy piłce ma dodać nowy wymiar atakom Czerwonych Diabłów. Po wywalczeniu awansu do Ligi Mistrzów klub potrzebuje szerszej kadry, a transfer Francuza za rozsądną kwotę wydaje się być logicznym ruchem. Teraz wszystko zależy od tego, czy oba kluby zdołają sfinalizować porozumienie finansowe.
