Crystal Palace finalizuje proces zatrudnienia nowego menedżera, którym zostanie Pierre Sage z RC Lens. Jak donoszą media, londyński klub osiągnął pełne porozumienie z francuską stroną i przygotowuje się do oficjalnej prezentacji szkoleniowca jeszcze w tym tygodniu. To koniec pewnej ery w południowym Londynie i początek ambitnego projektu opartego na ofensywnej filozofii gry.
Anglicy zdecydowali się wyłożyć na stół konkretne pieniądze, aby wykupić 47-letniego trenera. Crystal Palace zapłaci RC Lens kwotę 5 milionów euro rekompensaty, a sam Sage zwiąże się z nowym pracodawcą trzyletnim kontraktem. Negocjacje trwały kilka dni, ale ostatecznie udało się wypracować konsensus, który pozwoli Francuzowi spróbować swoich sił w Premier League po niezwykle udanym okresie pracy w ojczyźnie, gdzie rzucił wyzwanie gigantom.
Wielkie sukcesy we Francji i trudne zadanie w Londynie
Pierre Sage przychodzi do Crystal Palace z imponującym CV wypracowanym w Lens. W ostatnim sezonie doprowadził ten zespół do wicemistrzostwa Francji, ustępując jedynie potężnemu PSG, oraz zdobył Puchar Francji. Jego praca jest oceniana wysoko, ponieważ dysponując ograniczonymi zasobami, potrafił stworzyć drużynę grającą widowiskowy i skuteczny futbol. Teraz stanie przed wyzwaniem zastąpienia Olivera Glasnera, który w minionym roku poprowadził Palace do triumfów w Lidze Konferencji Europy, Pucharze Anglii oraz Tarczy Wspólnoty.
Wybór Sage'a nie jest przypadkowy, ponieważ preferuje on ustawienie z trójką obrońców, co zminimalizuje potrzebę rewolucji taktycznej w składzie Orłów. Jego styl oparty na wysokim pressingu i błyskawicznych przejściach z obrony do ataku ma idealnie pasować do profilu takich zawodników jak Brennan Johnson czy Ismaila Sarr. Przed nowym trenerem trudne zadanie, gdyż klub w nadchodzącym sezonie ponownie będzie rywalizował w europejskich pucharach, co wymaga wzmocnień i utrzymania wysokiej intensywności gry.
