Zaskakujący powrót na Old Trafford? Manchester United chce wykorzystać dramat rywala

Jarosław ZającJarosław Zając
10 czerwca 2026 10:19
Zaskakujący powrót na Old Trafford? Manchester United chce wykorzystać dramat rywala
Źródło: thehardtackle.com

Manchester United rozważa sensacyjny powrót swojego wychowanka, Sama Johnstone'a. Jak donosi The Athletic, klub z Old Trafford chce wykorzystać spadek Wolves do Championship, aby wzmocnić obsadę bramki doświadczonym zawodnikiem.

33-letni bramkarz był związany z United w latach 2003–2018, choć większość czasu spędził na wypożyczeniach. Teraz ma stać się zmiennikiem Senne Lammelsa, który wywalczył sobie miano numeru jeden po transferze zeszłego lata. Sytuacja w kadrze bramkarskiej jest napięta, ponieważ Andre Onana nie ma już przyszłości w klubie, a Altay Bayindir prawdopodobnie odejdzie w tym oknie transferowym. Johnstone, znający struktury klubu od podszewki, jest postrzegany jako idealne rozwiązanie.

Wychowanek na celowniku po spadku z ligi

Johnstone trafił do Wolves w 2024 roku jako zmiennik Jose Sa. W ciągu ostatnich dwóch sezonów rozegrał 27 spotkań, w których stracił 49 bramek i zachował trzy czyste konta. Choć sezon 2025/26 zaczął w podstawowym składzie, ostatecznie przegrał rywalizację o miejsce w bramce. Mimo że jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez dwa lata, degradacja zespołu może przyspieszyć decyzję o odejściu i ułatwić negocjacje z Manchesterem United.

Władze United przeprowadziły już wewnętrzne rozmowy na temat tego transferu, choć nie podjęły jeszcze konkretnych kroków prawnych. Na liście życzeń znajduje się także Karl Darlow z Leeds United, który jest traktowany jako cel priorytetowy. Johnstone pozostaje jednak bardzo poważną alternatywą ze względu na swoje doświadczenie w Premier League i status wychowanka. Ostateczna decyzja zapadnie w najbliższych tygodniach trwającego okna transferowego.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!