Leeds United wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Abubacarra Sedi Kinteha, 19-letniego środkowego obrońcy Tromso IL. Jak donosi Rudy Galetti, klub z Elland Road intensywnie szuka wzmocnień defensywy przed nadchodzącym oknem transferowym.
Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ Leeds United musi mierzyć się z silną konkurencją. Choć w grze pozostaje turecki Trabzonspor, to obecnie najbliżej pozyskania Gambijczyka jest FC Koeln. Niemiecki klub przygotował ofertę opiewającą na 6 mln euro, którą zamierza złożyć natychmiast po sfinalizowaniu sprzedaży Saida El Mali. Kinteh, który trafił do Norwegii w marcu 2025 roku, błyskawicznie przebił się do pierwszego składu Tromso IL, notując 755 minut w 11 występach w obecnym sezonie.
Taktyczna rewolucja wymusza transfery
Zainteresowanie nastolatkiem wynika bezpośrednio z nowej wizji Daniela Farke. Trener Leeds United w drugiej połowie sezonu 2025/26 z sukcesami stosuje formację 3-5-2, co generuje zapotrzebowanie na kolejnych środkowych obrońców. Dodatkowym impulsem do transferu jest niepewna przyszłość Sebastiaana Bornauwa, który może opuścić Elland Road właśnie na rzecz FC Koeln. W tej układance Kinteh jawi się jako idealny kandydat do wzmocnienia składu obok Ladislava Krejciego.
Mimo że FC Koeln prowadzi w wyścigu, Leeds United nie składa broni i według doniesień przygotowuje własną propozycję finansową. Walka o utalentowanego defensora nabiera tempa, a w tle pojawiają się także zapytania z innych klubów Premier League, takich jak Chelsea czy Everton. Ostateczna decyzja o przyszłości Gambijczyka zapadnie po finalizacji ruchów kadrowych w Kolonii, co daje Anglikom czas na przebicie niemieckiej oferty.
