Ipswich Town wyrasta na jednego z głównych kandydatów do pozyskania Nicka Pope'a, 34-letniego bramkarza Newcastle United. Jak donoszą media, beniaminek Premier League nawiązał już kontakt w sprawie transferu doświadczonego zawodnika. Klub z Portman Road szuka stabilizacji między słupkami po wywalczeniu awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Sytuacja Pope'a w Newcastle United uległa drastycznej zmianie w ciągu ostatniego roku. Choć Anglik był kluczową postacią zespołu, który wywalczył powrót do Ligi Mistrzów, ostatnio zmagał się z brakiem regularnej formy. Władze klubu z St. James' Park podjęły już konkretne kroki w celu przebudowy obsady bramki. Do zespołu dołączył Ewen Jaouen ze Stade Reims, a trwają intensywne prace nad sprowadzeniem Jamesa Trafforda. W tej sytuacji przyszłość Pope'a, wycenianego na około 5 mln funtów, wydaje się przesądzona.
Sentymentalna podróż do korzeni
Dla Nicka Pope'a przenosiny do Ipswich Town mają wymiar osobisty, ponieważ jest to jego klub z czasów dzieciństwa. Bramkarz w przeszłości wspominał o możliwości powrotu w rodzinne strony, co teraz staje się realnym scenariuszem. Ipswich desperacko potrzebuje ogrania na poziomie Premier League, którego brakuje obecnym golkiperom. Christian Walton ma ograniczone doświadczenie w elicie, a Alex Palmer stracił miejsce w składzie po kontuzji. Pope, mający na koncie setki występów w lidze, jest postrzegany jako idealny kandydat na numer jeden.
Mimo że zawodnik jest otwarty na zmianę otoczenia, negocjacje nie będą proste. Newcastle United jest gotowe do rozmów, ale oczekiwania finansowe klubu z Tyneside mogą stanowić barierę dla beniaminka. Kontrakt bramkarza wygasa w 2027 roku, co daje Newcastle pewną kartę przetargową. Oprócz Ipswich Town, zainteresowanie usługami Anglika wykazuje również Leeds United. Na ten moment rozmowy są na wczesnym etapie, a kluby badają możliwość sfinalizowania transakcji przed startem kampanii.
