Dante oficjalnie kończy piłkarską karierę i opuszcza OGC Nice. Brazylijczyk wraca do Bayernu Monachium, gdzie obejmie stanowisko trenera drużyny do lat 23. Potwierdzono, że 42-letni defensor zamienia boisko na ławkę trenerską w Bundeslidze.
Ostatni występ Brazylijczyka przypadł na wygrany 4:1 mecz z AS Saint-Étienne, który zagwarantował Nicei utrzymanie w Ligue 1. Choć wcześniej pojawiały się sygnały o możliwym pozostaniu w strukturach francuskiego klubu, zawodnik wybrał powrót do Bawarii. Dante w trakcie gry systematycznie podnosił swoje kwalifikacje i zdobywał uprawnienia trenerskie. Ostatni sezon był dla niego trudny pod względem zdrowotnym. Problemy z kolanem sprawiły, że wystąpił w zaledwie 19 spotkaniach we wszystkich rozgrywkach, co przyspieszyło decyzję o zawieszeniu butów na kołku.
Koniec pięknej przygody i powrót do korzeni
Dante spędził w Nicei aż 10 lat, rozgrywając dla tego klubu 329 meczów. To wynik wyższy niż w jakimkolwiek innym zespole, w którym występował w trakcie swojej długiej kariery. Teraz jednak sentymenty ustępują miejsca nowym wyzwaniom w Monachium. W barwach Bayernu defensor grał 133 razy, świętując w tym czasie zdobycie czterech tytułów mistrza Niemiec oraz triumf w Lidze Mistrzów. Doświadczenie zebrane na najwyższym europejskim poziomie ma teraz przekazać młodzieży z zespołu U23, co stanowi pierwszy poważny krok w jego nowej drodze zawodowej.
