Tottenham oraz Napoli rozważają sensacyjną wymianę bramkarzy, która mogłaby dojść do skutku jeszcze w tym oknie transferowym. Głównymi bohaterami transakcji mają być Guglielmo Vicario oraz Vanja Milinkovic-Savic. Choć rozmowy są na wczesnym etapie, pomysł zyskuje na sile jako rozwiązanie korzystne dla obu stron.
Przyszłość Vicario w północnym Londynie stanęła pod dużym znakiem zapytania po rozczarowującej kampanii. Włoch, który przychodził do Premier League z wielkimi nadziejami, nie zdołał utrzymać stabilnej formy i teraz musi mierzyć się z ogromną konkurencją. W kadrze Tottenhamu są już Antonin Kinsky, Martin Dubravka oraz Brandon Austin, co sprawia, że 29-letni bramkarz jest otwarty na powrót do ojczyzny w poszukiwaniu regularnych występów. Napoli uważnie monitoruje tę sytuację, szukając wzmocnień przed nowym sezonem.
Finansowy klucz do porozumienia
Kluczowym argumentem za przeprowadzeniem tej operacji jest zbliżona wycena rynkowa obu zawodników. Vanja Milinkovic-Savic wyrobił sobie solidną markę w Serie A jako pewny punkt zespołu, jednak jego przyszłość w Neapolu również nie jest pewna. Serb, którym w przeszłości interesował się Manchester United, mógłby wnieść do bramki Tottenhamu niezbędne doświadczenie bez konieczności wydawania ogromnych sum na transfer gotówkowy. Taka struktura wymiany pozwoliłaby obu klubom na odświeżenie składów przy minimalnym ryzyku finansowym.
Dla Vicario powrót do Włoch to szansa na odzyskanie dawnego blasku w dobrze znanym mu środowisku. Z kolei Tottenham zyskałby ogranego na międzynarodowej arenie golkipera, zachowując wysoką jakość w rywalizacji o miejsce w składzie. Realizacja planu zależy teraz od ostatecznej zgody samych piłkarzy oraz tego, czy kluby dojdą do porozumienia w kwestii szczegółowych warunków kontraktowych. Najbliższe tygodnie okna transferowego pokażą, czy te wstępne przymiarki zamienią się w oficjalne negocjacje.
