Sam Lammers wyrasta na jednego z kluczowych zawodników FC Twente w trwającym sezonie Eredivisie. Były napastnik Rangers, który wcześniej miewał ogromne problemy ze skutecznością, teraz odnalazł się w zupełnie nowej roli na boisku. Holender w ostatnich trzech występach zanotował aż pięć asyst, co stawia go w czołówce najbardziej kreatywnych graczy ligi.
Obecny dorobek 28-letniego zawodnika to siedem ostatnich podań w 25 meczach, co jest jego nowym rekordem życiowym. Poprzedni najlepszy wynik Lammersa pochodził z sezonu 2018/2019, kiedy w barwach Heerenveen zaliczył pięć asyst. Piłkarz dołożył do tego sześć bramek, stając się liderem ofensywy zespołu, który walczy o zajęcie drugiego miejsca w tabeli na koniec rozgrywek. W ataku wspierają go tacy gracze jak Daan Rots czy Ricky van Wolfswinkel.
Trudna droga powrotna do holenderskiej elity
Powrót do ojczyzny okazał się dla Lammersa zbawienny po serii nieudanych zagranicznych wyjazdów. Po transferze z PSV do Atalanty napastnik zdobył tylko dwa gole w 19 spotkaniach, a podobne statystyki notował w Eintrachcie Frankfurt oraz szkockim Rangers. Dopiero wypożyczenie do FC Utrecht, gdzie strzelił 11 goli w 20 meczach, pozwoliło mu odbudować nazwisko i zapracować na transfer do FC Twente latem 2024 roku. Od tego czasu jego licznik w obecnym klubie wskazuje 15 bramek w 56 występach.
Forma Lammersa i całego zespołu FC Twente ma szczególne znaczenie w kontekście nadchodzących zmian w strukturach klubu. Latem funkcję dyrektora sportowego obejmie Erik ten Hag, były menedżer Manchesteru United. Holenderski szkoleniowiec z pewnością uważnie obserwuje poczynania napastnika, który pod okiem obecnego sztabu stał się najlepszym asystentem w drużynie, wyprzedzając młodego Norwega Sondre Ørjasætera.
