FC Barcelona jest coraz bliżej pozyskania młodego napastnika Realu Mallorca, Marca Domenecha. Negocjacje nabrały tempa w ostatnich tygodniach, głównie za sprawą zmiany agenta przez zawodnika. Pini Zahavi, agent blisko związany z katalońskim klubem, przejął reprezentowanie interesów młodego strzelca.
Najważniejsze informacje:
- Barcelona jest bliska finalizacji transferu Marca Domenecha z Realu Mallorca
- Młody napastnik zmienił niedawno agenta na Piniego Zahaviego, który reprezentuje również Roberta Lewandowskiego i Hansiego Flicka
- Klauzula wykupu zawodnika wynosi 4 miliony euro
Barcelona inwestuje w przyszłość - Domenech coraz bliżej Camp Nou
FC Barcelona intensyfikuje starania o pozyskanie młodego talentu z Majorki. Marc Domenech, obiecujący napastnik Realu Mallorca, znalazł się na celowniku katalońskiego giganta już ubiegłego lata, jednak wówczas nie udało się osiągnąć porozumienia. Mallorca żądała 1,5 miliona euro, podczas gdy Barça oferowała jedynie 500 tysięcy.
Sytuacja uległa jednak zmianie w ostatnich tygodniach. Jak donosi dziennik Sport, rozmowy zostały wznowione i nabrały tempa, głównie za sprawą zmiany przedstawicielstwa zawodnika. Domenech i jego rodzina zdecydowali się na zmianę agenta - od kilku dni młody napastnik współpracuje z Pinim Zahavim, przedstawicielem blisko związanym z Barceloną, który zajmuje się również sprawami Roberta Lewandowskiego i trenera Hansiego Flicka.
Ta zmiana może okazać się kluczowa dla finalizacji transferu. Barcelona rozważa nawet zapłacenie pełnej kwoty klauzuli wykupu, wynoszącej 4 miliony euro, by sprowadzić Domenecha na Camp Nou już tego lata.
"To może być przełomowy moment w karierze młodego napastnika" - komentują hiszpańskie media. "Barcelona od dawna poszukuje młodych talentów, które mogłyby w przyszłości zastąpić Roberta Lewandowskiego, a Domenech wydaje się idealnym kandydatem do tej roli."
Warto zauważyć, że Barcelona konsekwentnie realizuje strategię odmładzania kadry i inwestowania w przyszłość. Domenech mógłby dołączyć do młodych talentów takich jak Lamine Yamal czy Pau Cubarsí, którzy już teraz stanowią o sile pierwszego zespołu.
Transfer Domenecha wpisuje się także w politykę klubu związaną z ograniczeniami finansowymi. Mimo klauzuli wykupu wynoszącej 4 miliony euro, jest to wciąż stosunkowo niewielka kwota w porównaniu z wartościami innych transferów na europejskim rynku.
