Matthieu Epolo wyrasta na jedną z najciekawszych postaci nadchodzącego okna transferowego. 21-letni bramkarz Standardu Liege przyciągnął uwagę europejskich marek po serii świetnych występów w lidze belgijskiej.
Młody golkiper ma za sobą przełomowy czas, w którym rozegrał 31 spotkań dla Standardu Liege. Jego postawa nie umknęła uwadze selekcjonera reprezentacji Demokratycznej Republiki Konga. Epolo znalazł się w kadrze na mistrzostwa świata, co jest naturalną kontynuacją jego szybkiego rozwoju po debiucie w wygranym 2:0 meczu z Zambią. Wcześniej zawodnik regularnie występował w młodzieżowych reprezentacjach Belgii, dochodząc aż do poziomu U21, jednak ostatecznie zdecydował się na grę dla afrykańskiego kraju.
Walka o podpis utalentowanego bramkarza nabiera tempa
Zainteresowanie zawodnikiem wykracza poza granice Belgii. Choć sygnały płynęły już z włoskiej Serie A, teraz do gry wchodzą Francuzi. Jak donosi Get French Football News, sytuację Epolo monitoruje klub z Ligue 1, który w przyszłym sezonie będzie rywalizował w europejskich pucharach. Standard Liege jest świadomy wartości swojego wychowanka i oczekuje za niego konkretnych pieniędzy. Belgijski klub wycenił swój talent na 8 milionów euro, co przy obecnym rynku transferowym wydaje się kwotą przystępną dla czołowych ekip.
Epolo ma już doświadczenie z turniejów międzynarodowych, ponieważ był częścią kadry na Puchar Narodów Afryki. Regularna gra w belgijskiej Pro League pozwoliła mu zebrać cenne doświadczenie, które teraz może zaowocować przenosinami do silniejszej ligi. Francuski kierunek wydaje się dla niego naturalnym krokiem, biorąc pod uwagę profil klubów szukających wzmocnień przed startem w Europie. Negocjacje mogą przyspieszyć jeszcze przed rozpoczęciem mundialu, na którym bramkarz ma szansę dodatkowo podbić swoją rynkową wartość.
