Zagłębie już myśli o zemście po porażce z mistrzem Polski

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
17 marca 2026 09:01
Zagłębie już myśli o zemście po porażce z mistrzem Polski
(Fot. Tomasz Folta)

Zagłębie Lubin przegrało z Lechem Poznań 0:1, oddając mistrzowi Polski trzy punkty, lecz nie pierwsze miejsce w tabeli Ekstraklasy — Jakub Sypek, który wszedł na boisko w drugiej połowie, nie ukrywa, że zdaje sobie sprawę, iż jego zespół miał swoje szanse na odwrócenie losów spotkania.

Porażka w meczu z Lechem Poznań była pod względem przebiegu dwuczęściowa — i obie części opisuje Sypek z niemal chirurgiczną precyzją. 

„Na pewno pierwsza połowa to była przewaga Lecha, a w drugiej zrobiliśmy zmiany i nastawienie było od razu inne – Lech cofnął się, a my stworzyliśmy swoje okazje. Szkoda, że straciliśmy pierwsi gola, bo jak strzelamy pierwsi, to jesteśmy wtedy bardzo groźni. Trzeba wziąć na to poprawkę i w następnym meczu się poprawić" — powiedział pomocnik Zagłębia.

Po zmianach wprowadzonych przez trenera Leszka Ojrzyńskiego Lubinianie zdecydowanie przejęli inicjatywę, lecz nie potrafili jej sfinalizować. 

„W drugiej części mieliśmy swoje momenty, gdzie myślę, że jakbyśmy strzelili tego gola, to trybuny mogłyby nas ponieść i może nawet byśmy wygrali, ale nie ma co spekulować" — przyznał Sypek, doceniając jednocześnie wyjątkową oprawę widowiska. „Z pewnością atmosfera była dzisiaj wyjątkowa i miejmy nadzieje, że częściej będzie przychodziło tylu kibiców na nasze mecze" — dodał.

Mimo bolesnej porażki Zagłębie utrzymuje pozycję lidera Ekstraklasy — 41 punktów, identycznie jak Lech Poznań, jednak z lepszą różnicą bramkową (+11 wobec +6 rywala). Wicemistrzostwo po sezonie to wciąż realna perspektywa dla Lubinian, choć ostatni mecz pokazał, że „Miedziowi” muszą wykazać się regularnością w wygrywaniu, by poważnie myśleć o znalezieniu się na podium na końcu sezonu.

Uwagę Sypka absorbuje już kolejne wyzwanie — wyjazd do Lublina na mecz z Motorem, który w tabeli zajmuje dziewiąte miejsce z 34 punktami. 

„Teraz jesteśmy na fali na tych wyjazdach i mam nadzieje, że utrzymamy tę zwycięską serię meczów wyjazdowych" — zadeklarował piłkarz, przypominając, że Zagłębie udowodniło już w tym sezonie, że potrafi wygrywać poza własnym stadionem — w tym z samym mistrzem Polski.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!