Lilli Tagger wyrasta na nową rewelację kobiecego tenisa. 18-letnia Austriaczka notuje niesamowity awans w rankingu WTA po serii zwycięstw w turnieju w Linzu. Jeszcze na początku 2025 roku zajmowała odległe 773. miejsce, a dziś puka do światowej elity.
Młoda zawodniczka otrzymała dziką kartę do turnieju głównego WTA 500 w Linzu i w pełni wykorzystała tę szansę. W pierwszej rundzie pokonała byłą drugą rakietę świata, Paulę Badosę, wygrywając 6-4, 7-6. Na tym jednak nie poprzestała, bo w kolejnym meczu wyeliminowała rozstawioną z numerem trzecim Ludmiłę Samsonową. Dzięki tym wynikom Tagger ma zagwarantowany awans o 20 pozycji, co pozwoli jej zadebiutować w czołowej setce rankingu WTA na 97. miejscu.
Mistrzyni Roland Garros stoi za sukcesem nastolatki
Za błyskawicznym rozwojem Austriaczki stoi sztab szkoleniowy z najwyższej półki. Tagger od 15. roku życia trenuje w Schiavone Team Lab we włoskim Varese. Jej mentorką jest Francesca Schiavone, triumfatorka French Open z 2010 roku, którą wspiera Lorenzo Frigerio. Tenisistka podkreśla, że legendarna Włoszka pomaga jej nie tylko w doskonaleniu jednoręcznego bekhendu, ale przede wszystkim w sferze mentalnej, co przełożyło się na stabilną formę w ostatnich miesiącach.
Przełom w karierze Tagger nastąpił już w 2025 roku, gdy jako pierwsza Austriaczka w historii wygrała juniorski turniej wielkoszlemowy French Open, nie tracąc przy tym ani jednego seta. Kilka miesięcy później zadebiutowała w cyklu WTA podczas Jiangxi Open, gdzie została pierwszą zawodniczką urodzoną w 2008 roku, która dotarła do finału turnieju tej rangi. W ćwierćfinale w Linzu jej kolejną rywalką jest rodaczka Anastasia Potapova, zajmująca obecnie 97. lokatę w światowym zestawieniu.
