Zaciskanie pasa w Premier League. Wydano o 715 mln mniej niż przed rokiem!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
2 lutego 2024 10:45
Zaciskanie pasa w Premier League. Wydano o 715 mln mniej niż przed rokiem!

Po rekordowo wysokich zimowych zakupach rok i dwa lata temu, kluby z Premier League zdecydowały się tym razem na zahamowanie transferowych zapędów. W 2024 wydano w angielskiej ekstraklasie aż o 715 milionów funtów mniej niż w roku 2023!

Kluby boją się kar?

Wydatki na transfery w Premier League prawdopodobnie wzrosną w nadchodzącym oknie transferowym, który odbędzie się latem, natomiast zimowa blokada zapędów wielu klubów mogła wynikać z faktu, że wiele drużyn obawia się o kary w zakresie przepisów finansowych Premier League - zauważa BBC. Władze angielskich rozgrywek bacznie przyglądają się transakcjom klubów i może się okazać, że już wkrótce ogłoszą kolejne karne punkty dla któregoś z zespołów.

Mniej gotówki w obiegu i stabilizacja na rynku trenerskim

Angielscy eksperci zauważają, że kluby zagraniczne, w tym głównie te z Arabii Saudyjskiej, posiadały znacznie mniejsze budżety w tym oknie transferowym. To przyczyniło się do tego, iż na rynku było mniej dostępnych środków finansowych.

W tym sezonie było znacznie również mniej zmian trenerów w klubach Premier League. W poprzednim sezonie doszło aż aż 11 zmian menadżerskich, podczas gdy w bieżącym sezonie byliśmy świadkami tylko dwóch. Mniej roszad na stanowiskach trenerów oznacza, że mniej potrzeb sprowadzania nowych zawodników do swoich drużyn w trakcie sezonu. Szkoleniowcy zazwyczaj kompletują swoje ekipy przed nowym rozdaniem w rozgrywkach.

Kolejnym czynnikiem wpływającym na mniejsze transferowe wydatki klubów Premier League jest wprowadzenie nowych kontroli kosztów przez UEFA. Od tej pory kluby uczestniczące w europejskich rozgrywkach muszą ograniczyć wydatki do 90% przychodów klubu, a do 2025 roku limit ten zostanie obniżony do 70%.

Stawiają na młode talenty

W Anglii widać również rosnący trend na korzystanie z młodych talentów z akademii piłkarskich. Czołowe drużyny nie boją się już ściągać do pierwszych zespołów zawodników dopiero co raczkujących w świecie wielkiego futbolu. Tacy piłkarze jak Conor Bradley, Lewis Miley i Oscar Bobb to najlepszy dowód na to, że można osiągać dobre indywidualne wyniki w Premier League, zdobywając jednocześnie doświadczenie w tych rozgrywkach.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!