"Zabija ją to, co robi" – były trener Sereny Williams bezlitośnie o problemie Igi Świątek

Jarosław ZającJarosław Zając
4 listopada 2025 12:33
"Zabija ją to, co robi" – były trener Sereny Williams bezlitośnie o problemie Igi Świątek

Po szokującej porażce Igi Świątek z Eleną Rybakiną na WTA Finals w Rijadzie, była trenerka Sereny Williams rzuciła światło na kluczowe problemy polskiej tenisistki. Rennae Stubbs szczegółowo przeanalizowała mecz, wskazując, co dokładnie "zabija" byłą liderkę światowego rankingu w tego typu spotkaniach. Rybakina, po przegraniu pierwszego seta 3-6, zdominowała Świątek wygrywając kolejne partie 6-1 i 6-0.

W skrócie:

  • Elena Rybakina dokonała spektakularnego powrotu, rozbijając Igę Świątek po przegraniu pierwszego seta, wygrywając mecz 3-6, 6-1, 6-0
  • Rennae Stubbs zdiagnozowała problem Świątek: brak urozmaicenia gry i forsowanie akcji w niewłaściwych momentach
  • Polka przegrała piątą odsłonę ich rywalizacji, a Kazaszka awansowała do pierwszego półfinału WTA Finals w karierze

Dramatyczna zmiana losów meczu – Rybakina dominuje po słabym początku

Mistrzyni Wimbledonu z 2022 roku rozpoczęła swój udział w turnieju WTA Finals w Rijadzie od przekonującego zwycięstwa nad Amandą Anisimovą. W starciu ze Świątek, sytuacja wydawała się przesądzona po pierwszym secie – Polka pewnie wygrała 6-3 i wszystko wskazywało na kontynuację jej dominacji nad Kazaszką. Jednak to, co wydarzyło się później, przeszło do historii tegorocznego turnieju finałowego.

Rybakina włączyła najwyższy bieg i dosłownie zmiażdżyła swoją przeciwniczkę, wygrywając drugi set 6-1, a trzeciego w wręcz upokarzającym stylu 6-0. To była całkowita kapitulacja polskiej tenisistki, która nie znalazła żadnej odpowiedzi na zmienioną taktykę rywalki. Zwycięstwo zakończyło serię czterech kolejnych porażek Rybakiny w starciach ze Świątek i zapewniło jej upragniony awans do półfinału turnieju mistrzowskiego po raz pierwszy w karierze.

Sama zawodniczka podczas wywiadu na korcie przyznała:

"Zawsze jest bardzo trudno grać przeciwko Idze. Wnosi ona na kort tak dużo intensywności i czuję, że zaczęła mecz naprawdę dobrze, a ja byłam trochę wolna. Serwis od razu, od razu mnie przełamała. Więc było trudno być w dołku, ale w drugim secie zmobilizowałam się. Serwis się poprawił i naprawdę szczęśliwa jestem, że weszłam do gry i grałam lepiej z każdym punktem."

Co poszło nie tak u Świątek? Stubbs wskazuje kluczowy błąd

Rennae Stubbs, była profesjonalna tenisistka i trenerka Sereny Williams, w ostrych słowach przeanalizowała przebieg meczu na platformie X. Jej obserwacje rzucają światło na fundamentalny problem w grze polskiej zawodniczki.

Rybakinie nic teraz nie umyka. Trafia o wiele więcej zagrań na korcie, a Iga forsuje, gdy jej brakuje. Widoczna poprawa serwisu i standardu Igi u Eleny robi różnicę.

Australijka wskazała dwa kluczowe elementy przewagi Rybakiny: konsystencję w serwisie oraz zwiększoną tolerancję na dłuższe wymiany. Ale to, co powiedziała o Świątek, było jeszcze bardziej wymowne:

To, że Iga nie miesza niczego, jest tym, co ją zabija w tego typu meczach.

To brutalna, ale trafna diagnoza. Świątek, znana ze swojej intensywności i agresywnego stylu gry, często polega na tym samym schemacie – mocne uderzenia, szybkie tempo, dominacja z forehandu. Kiedy jednak przeciwniczka dostosuje się do tego rytmu i zacznie odpowiadać równie mocno, Polka nie ma planu B. Brak wariacji w grze, rzadkie użycie dropszotów czy zmian tempa, sprawia, że staje się przewidywalna.

Co dalej? Rybakina gotowa na półfinał

Z dwoma zwycięstwami w fazie grupowej, Rybakina zmierzy się jeszcze z rozstawioną z numerem siódmym Madison Keys w ostatnim meczu rundy grupowej. Spotkanie to będzie dla niej doskonałą okazją do sprawdzenia formy przed historycznym debiutem w półfinale WTA Finals.

Statystyki ich bezpośrednich pojedynków są wyrównane – 3-3, co zapowiada kolejne emocjonujące starcie. Kazaszka będzie mogła pozwolić sobie na eksperymentowanie, wiedząc, że awans ma już zapewniony, ale znając jej mentalność, z pewnością będzie chciała zachować wysoki poziom gry.

Dla Świątek to kolejny sygnał ostrzegawczy. Mimo że Polka w tym sezonie zdobyła już sześć tytułów wielkoszlemowych w karierze, jej gra wciąż wymaga pewnych korekt, szczególnie w konfrontacjach z najlepszymi zawodniczkami na twardych kortach. Problem z adaptacją do różnych stylów gry i brak elastyczności taktycznej mogą kosztować ją kolejne wielkie tytuły, jeśli nie zostaną naprawione.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!