Bartosz Kurek, kapitan reprezentacji Polski w siatkówce, powrócił do kadry po przerwie spowodowanej urazem. 37-letni atakujący dołączył do zespołu Nikoli Grbicia tuż przed mistrzostwami świata, które odbędą się na Filipinach. W rozmowie z Polsatem Sport siatkarz przyznał się, jak bardzo tęsknił za atmosferą panującą w drużynie narodowej.
W skrócie:
- Bartosz Kurek wrócił do reprezentacji Polski po nieobecności spowodowanej kontuzją
- Kapitan Biało-Czerwonych wystąpił w Memoriale Wagnera, gdzie otrzymał nagrodę dla najlepszego atakującego
- Polscy siatkarze przygotowują się do mistrzostw świata, które wkrótce rozpoczną się na Filipinach
Udany powrót po przerwie
Kontuzja wyeliminowała Bartosza Kurka z gry w reprezentacji na dłuższy czas. Kapitan Biało-Czerwonych nie mógł uczestniczyć w wielu ważnych turniejach, w tym w Lidze Narodów. Na szczęście, doświadczony atakujący zdołał wrócić do pełni zdrowia na najważniejszą imprezę tego sezonu - mistrzostwa świata.
Kurek zaprezentował się już w XXI Memoriale Huberta Jerzego Wagnera, gdzie pokazał, że jego forma rośnie z meczu na mecz. Wysiłek i determinacja 37-latka zostały docenione - otrzymał on nagrodę dla najlepszego atakującego turnieju, co jest bardzo dobrym prognostykiem przed zbliżającym się czempionatem.
Podczas rozmowy z Marcinem Lepą z Polsatu Sport, Bartosz Kurek został zapytany, jak bardzo w skali 1-10 tęsknił za kolegami z zespołu. Odpowiedź kapitana polskiej kadry była pełna humoru.
Mocne 3, jak trzecie mistrzostwa świata, które przede mną - odpowiedział żartobliwie Kurek.
Choć odpowiedź miała charakter humorystyczny, nie ulega wątpliwości, że siatkarz faktycznie tęsknił za atmosferą panującą w reprezentacji. Dla wielu zawodników właśnie aspekt pracy zespołowej i poczucie wspólnoty są tym, co daje największą motywację w drodze po kolejne sukcesy.
Przed polskimi siatkarzami wielkie wyzwanie
Mistrzostwa świata w siatkówce to najważniejsza impreza tego sezonu dla polskich siatkarzy. Reprezentacja pod wodzą Nikoli Grbicia leci na Filipiny z wielkimi nadziejami i ambicjami. Obecność doświadczonego kapitana, jakim jest Bartosz Kurek, może okazać się kluczowa w najważniejszych momentach turnieju.
Polscy kibice liczą, że forma zaprezentowana przez Kurka podczas Memoriału Wagnera będzie tylko zapowiedzią tego, co zobaczymy podczas mistrzostw świata. Doświadczenie i umiejętności 37-letniego atakującego mogą okazać się bezcenne w drodze po medal.
Źródło: Polsat Sport
