Z marzeniami o wielkiej karierze do klubu walczącego o przetrwanie - nowy rozdział w karierze reprezentanta Polski

Jarosław ZającJarosław Zając
4 września 2025 17:05
Z marzeniami o wielkiej karierze do klubu walczącego o przetrwanie - nowy rozdział w karierze reprezentanta Polski

Paweł Dawidowicz, dotychczasowy zawodnik Hellasu Werona, najprawdopodobniej zmieni barwy klubowe. Według włoskiego dziennika "Il Secolo XIX", polski obrońca może wkrótce dołączyć do występującej na poziomie Serie B Sampdorii. To zaskakujący kierunek dla 17-krotnego reprezentanta Polski, który przez ostatnie sześć sezonów był związany z klubem z Serie A.

W skrócie:

  • Paweł Dawidowicz może trafić do Sampdorii, która występuje w Serie B
  • Wcześniejsze plany transferu do klubu z Bliskiego Wschodu (Al-Hazem) nie doszły do skutku
  • Polski obrońca po słabym sezonie w Hellasie Werona trenuje obecnie indywidualnie

Od Serie A do Serie B - trudna droga Dawidowicza

Paweł Dawidowicz przez sześć ostatnich sezonów był filarem defensywy Hellasu Werona. Jeszcze do niedawna wydawało się, że 30-letni obrońca może liczyć na transfer do mocniejszego klubu we Włoszech lub za granicą. Niestety, liczne kontuzje oraz słabsza forma w minionym sezonie pokrzyżowały jego plany. Kiepska postawa w wielu meczach sprawiła, że trudno mu znaleźć zatrudnienie na najwyższym poziomie rozgrywkowym we Włoszech.

Brak ofert z Serie A zmusiły Dawidowicza do rozważenia innych opcji. Początkowo wydawało się, że Polak przeniesie się do Al-Hazem na Bliskim Wschodzie, jednak strony nie doszły do porozumienia. Obecnie polski stoper trenuje indywidualnie, co z pewnością nie pomaga mu w utrzymaniu optymalnej formy. Przedłużający się brak klubu może skutkować obniżeniem wymagań wobec potencjalnych pracodawców.

Sampdoria - historyczny klub w trudnej sytuacji

Genueńska Sampdoria, która obecnie interesuje się Dawidowiczem, to klub o bogatej historii i tradycji. Jest to zdecydowanie bardziej renomowana marka niż Hellas Werona, problem jednak w tym, że ostatnie lata to prawdziwy koszmar dla tego włoskiego zespołu. Drużyna w minionym sezonie zajęła 17. miejsce w Serie B, cudem unikając historycznego spadku do trzeciej ligi włoskiej.

Od dłuższego czasu Blucerchiati zmagają się z poważnym zadłużeniem i problemami finansowymi. Obecnie w zespole rozgrywającym swoje mecze na Stadionie Luigi Ferraris nie występuje żaden Polak. Transfer Dawidowicza byłby więc szansą nie tylko dla samego zawodnika na regularną grę, ale również dla Sampdorii na wzmocnienie defensywy doświadczonym obrońcą z międzynarodowym doświadczeniem.

Przyszłość Dawidowicza powinna wyjaśnić się w najbliższych tygodniach. Niewykluczone, że 30-letni stoper zdecyduje się na krok w tył, wybierając grę w Serie B, by móc regularnie występować i odbudować swoją formę po trudnym okresie.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!