Prawdziwa eksplozja formy Farèsa Ghedjemisa w barwach Frosinone sprawiła, że 23-letni skrzydłowy znalazł się w centrum uwagi największych europejskich marek. Jak donoszą media, rzymskie Lazio, AS Monaco oraz Atalanta Bergamo od dłuższego czasu uważnie monitorują sytuację Algierczyka. Do wyścigu o utalentowanego zawodnika dołączyła również Borussia Dortmund, co znacząco podnosi temperaturę negocjacji. Frosinone, świadome wartości swojego lidera, postawiło sprawę jasno: cena wywoławcza za Ghedjemisa wynosi obecnie co najmniej 20 milionów euro. Tak wysokie oczekiwania finansowe mogą jednak ostudzić zapał niektórych kontrahentów, czyniąc ten transfer jedną z najbardziej kosztownych operacji tego lata w kontekście graczy z zaplecza włoskiej ekstraklasy.
Farès Ghedjemis
Frosinone→Lazio
Historia Ghedjemisa to klasyczny przykład błyskawicznego wzrostu wartości rynkowej. Piłkarz trafił do Frosinone w styczniu 2024 roku za zaledwie 300 tysięcy euro z francuskiego FC Rouen. Od tego czasu jego kariera nabrała niesamowitego tempa. W zakończonym sezonie 2025/2026 Serie B skrzydłowy wystąpił w 37 meczach, zdobywając 15 bramek i notując 3 asysty. Takie statystyki nie umknęły uwadze selekcjonera reprezentacji Algierii, w której Ghedjemis zdążył już zadebiutować i strzelić swojego pierwszego gola. Sam zawodnik w niedawnym wywiadzie przyznał, że obecne lato może być „właściwym momentem” na zmianę otoczenia, choć zaznaczył, że ostateczne decyzje podejmie po zakończeniu zgrupowania kadry narodowej.
Warto przypomnieć, że już zimą o zawodnika mocno zabiegał Celtic Glasgow. Szkocki klub złożył wówczas ofertę opiewającą na około 6 milionów euro, która jednak została natychmiast odrzucona przez włoską stronę. W kwietniu 2026 roku swoje propozycje w wysokości 9 milionów euro miały przedstawić także angielskie ekipy – Wolverhampton oraz Norwich City, ale one również spotkały się z odmową. Obecna wycena na poziomie 20 milionów euro pokazuje, jak wielki postęp wykonał Algierczyk w ciągu zaledwie kilku miesięcy. Choć jego kontrakt z Frosinone obowiązuje do 2028 roku, przy tak dużym zainteresowaniu ze strony klubów grających w europejskich pucharach, utrzymanie go w zespole Serie B wydaje się misją niemal niemożliwą.
Obecnie sytuacja pozostaje otwarta, a najpoważniejszym kandydatem do pozyskania skrzydłowego wydaje się być Lazio, które szuka wzmocnień w bocznych sektorach boiska. Determinacja rzymian zostanie jednak wystawiona na próbę przez konkurencję z Dortmundu i Monaco, a kluczowym czynnikiem będzie gotowość do wyłożenia kwoty, która niemal siedemdziesięciokrotnie przebija cenę zakupu piłkarza sprzed dwóch lat. Negocjacje trwają, a Frosinone nie zamierza schodzić z obranej wyceny.