Aston Villa oraz Newcastle United wyrastają na głównych faworytów w wyścigu o podpis Gabriela Sary, 26-letniego pomocnika Galatasaray. Jak donosi Sporx, skauci obu angielskich potęg pojawią się na trybunach Rams Park już 26 kwietnia. Ich celem jest wnikliwa obserwacja Brazylijczyka podczas prestiżowego starcia z Fenerbahce. To właśnie ten występ ma ostatecznie zdecydować, czy kluby z Premier League zdecydują się na wyłożenie ogromnych pieniędzy za utalentowanego zawodnika.
Gabriel Sara trafił do Turcji latem 2024 roku po udanym okresie spędzonym w Norwich City i błyskawicznie stał się filarem środka pola. W barwach Galatasaray rozegrał już 87 spotkań, w których bezpośrednio przyczynił się do zdobycia 23 bramek. W obecnym sezonie jego liczby są równie solidne, ponieważ w 42 meczach zanotował 11 udziałów przy golach. Dobra forma zaowocowała powołaniem do reprezentacji Brazylii, a pomocnik realnie walczy o miejsce w kadrze na nadchodzące mistrzostwa świata.
Transferowa bitwa o brazylijskiego pomocnika
Newcastle United widzi w Brazylijczyku idealne wzmocnienie w obliczu niepewnej przyszłości Sandro Tonaliego. Z kolei Unai Emery szuka jakościowego następcy dla Rossa Barkleya, który prawdopodobnie opuści Aston Villę po zakończeniu sezonu. Sara jest ceniony za wszechstronność, gdyż potrafi nie tylko kontrolować tempo gry w środku pola, ale również skutecznie wspierać formację ofensywną. Jego obecny kontrakt obowiązuje aż do 2029 roku, co stawia turecki klub w bardzo komfortowej sytuacji negocjacyjnej.
Galatasaray nie zamierza tanio sprzedawać swojej gwiazdy i wykazuje dużą niechęć do pozbywania się kluczowego gracza. Choć rynkowa wartość zawodnika oscyluje wokół 22 milionów euro, władze klubu ze Stambułu postawiły twardy warunek. Każda oferta poniżej 30 milionów euro zostanie natychmiast odrzucona. Angielskie kluby muszą przygotować się na trudne rozmowy, jeśli chcą sprowadzić 26-latka z powrotem na Wyspy Brytyjskie jeszcze podczas najbliższego letniego okna transferowego.
