Klub z Marsylii wyrasta na najpoważniejszego kandydata do zakontraktowania Raúla Asencio, 23-letniego stopera, który w Madrycie ma coraz mniejsze szanse na regularną grę. Jak informuje portal Fichajes.net, francuska strona przedstawiła już konkretną propozycję rocznego wypożyczenia. Transakcja miałaby opierać się na modelu, w którym Olympique Marsylia w pełni pokrywa wynagrodzenie zawodnika, a w umowie znajdzie się zapis o obowiązkowym wykupie za kwotę 15 milionów euro. Realizacja tej klauzuli ma być jednak uzależniona od wypełnienia celów sportowych, takich jak liczba rozegranych minut oraz występy w wyjściowym składzie.
Raúl Asencio
Real Madrid→Olympique Marseille
Tamtejsi dziennikarze informują, że Real Madryt, mimo zgody na odejście swojego wychowanka, chce zabezpieczyć swoje interesy długofalowo. Włodarze z Santiago Bernabéu nalegają na zachowanie 25% udziałów w zyskach z kolejnego transferu defensora. Jest to strategia często stosowana przez „Królewskich” przy sprzedaży utalentowanych graczy z akademii, co pozwala na dodatkowy zarobek w przyszłości. Asencio, który niedawno przedłużył kontrakt z madryckim klubem aż do 2031 roku, obecnie znajduje się w hierarchii środkowych obrońców za takimi nazwiskami jak Éder Militão czy Antonio Rüdiger, co czyni jego odejście niemal przesądzonym.
Choć zainteresowanie zawodnikiem wyrażały wcześniej także Arsenal, Lazio czy Galatasaray, to właśnie kierunek francuski wydaje się obecnie najbardziej zaawansowany. Sytuacja kadrowa w defensywie Realu Madryt uległa znacznej zmianie po ostatnich transferach, co potwierdzają doniesienia o dołączeniu do zespołu nowych obrońców, takich jak Ibrahima Konaté. W obliczu tak dużej konkurencji, Asencio potrzebuje regularnych występów, aby utrzymać swoją wartość rynkową, którą szacuje się obecnie na poziomie 15-40 milionów euro w zależności od źródła i metodologii wyceny.
Warto odnotować, że Olympique Marsylia przechodzi obecnie okres reorganizacji po oficjalnym rozstaniu z trenerem Habibem Beye, o czym klub poinformował pod koniec czerwca. Nowy projekt sportowy na południu Francji zakłada odmłodzenie formacji obronnej, a Asencio, mimo statusu czwartego lub piątego wyboru w Madrycie, jest postrzegany jako wzmocnienie o dużym potencjale sprzedażowym. Na ten moment negocjacje trwają, a kluczowym punktem spornym pozostaje precyzyjne określenie warunków, po których obowiązek wykupu za 15 milionów euro stanie się faktem.