W ramach 26. kolejki Betclic 1 Ligi Wisła Kraków na wyjeździe pokonało Wartę Poznań 0:1 po golu Rafała Mikulca w 56 minucie spotkania, który pewnie w polu karnym pokonał bramkarza Warty - Daniela Kajzera.
Letkiewicz bohaterem meczu
Jednakże Wisła Kraków mogła w tym spotkaniu nie zdobyć trzech punktów, gdyby nie sytuacja z 82. minuty meczu, gdzie Patryka Letkiewicza próbował przelobować napastnik Warty Poznań i zarazem były gracz "Białej Gwiazdy" w latach 2016-2020 - Krzysztof Drzazga. Jednakże Letkiewicz w tej sytuacji wykazał się kapitalną interwencją, która uratowała podopiecznym Mariusza Jopa przed stratą bramki.
𝐒𝐏𝐄𝐊𝐓𝐀𝐊𝐔𝐋𝐀𝐑𝐍𝐀 obrona Patryka Letkiewicza 🤯
— TVP SPORT (@sport_tvppl) April 5, 2025
19-latek bohaterem @WislaKrakowSA ✅ pic.twitter.com/Hg0ymjx99k
Jednakże trzeba pamiętać, że Wisła Kraków w pierwszej połowie mogła grać z Wartą Poznań o jednego zawodnika więcej, po tym jak żółtą kartkę po faulu na Kacprze Dudzie w 16. minucie spotkania dostał zawodnik Warty - Jakub Kiełb. Jednak patrząc na powtórki, to sam Kiełb powinien dostać od razu czerwoną kartkę, ponieważ jego zagranie mogło poskutkować poważną kontuzją pomocnika "Białej Gwiazdy". Więc można zastanawiać czemu sędzia VAR - Piotr Rzucidło i AVAR- Arkadiusz Kamil Wójcik nie zawołali sędziego głównego meczu - Damiana Kosa do monitora, aby mógł sprawdzić to sytuację.
Z drugiej strony bez winy też nie jest Duda, który nie włożył odpowiednich ochraniaczy, przez co sam piłkarz był blisko odniesienia kontuzji, która mogła go wykluczyć na dobre kilka miesięcy z gry.
Źródło: TVP SPORT/X.com
