Camilo Mena jest coraz bliżej odejścia z Lechii Gdańsk. Po spadku klubu zatrzymanie jednego z najlepszych zawodników zespołu od początku wydawało się mało realne, a teraz pojawił się konkretny kierunek jego możliwego transferu.
Według Kacpra Tomczyka skrzydłowy opuścił już Gdańsk i przygotowuje się do przenosin do Brazylii. Dziennikarz zaznaczył jednak, że transakcja nie została jeszcze sfinalizowana.
– Z moich informacji wynika, że Mena opuścił Gdańsk i szykuje się do transferu do Brazylii. Nie wiem, czy to dojdzie do skutku, ale to na dziś bardziej prawdopodobny wariant – przekazał w programie „Ekstraklasa Raport”.
Odejście 23-latka nie byłoby zaskoczeniem. Kolumbijczyk zakończył poprzedni sezon z pięcioma bramkami i dziesięcioma asystami, dlatego po spadku Lechii szybko znalazł się w kręgu zainteresowań innych klubów. Wcześniej łączono go między innymi z Widzewem Łódź i Pogonią Szczecin.
Problemem dla polskich kandydatów pozostają oczekiwania finansowe gdańskiego klubu. Lechia ma liczyć na ofertę opiewającą na kilka milionów euro, co znacząco utrudnia przeprowadzenie transferu w kraju.
Bardziej realny stał się więc kierunek brazylijski. W czerwcu pojawiały się informacje o zainteresowaniu Palmeiras, później natomiast o propozycji ze strony Botafogo. Na razie nie wiadomo, który klub jest najbliżej pozyskania skrzydłowego.
Mena trafił do Lechii w 2023 roku. Wcześniej był zawodnikiem Jagiellonii Białystok, ale dopiero w Gdańsku zbudował mocną pozycję i stał się jednym z najważniejszych piłkarzy zespołu.
Jego możliwe odejście byłoby kolejnym problemem dla Lechii po spadku z Ekstraklasy. Klub zmaga się z trudną sytuacją finansową, sankcjami licencyjnymi oraz ograniczeniami transferowymi, dlatego sprzedaż jednego z najbardziej wartościowych zawodników może okazać się istotna także z ekonomicznego punktu widzenia.

