Jacobo Ramon opuścił Real Madryt zeszłego lata i przeniósł się do włoskiego Como. Młody obrońca przyznał w rozmowie z klubowymi mediami, że pożegnanie z domem było dla niego wyjątkowo trudnym przeżyciem.
Decyzja o sprzedaży defensora zapadła po tym, jak uznano, że talent z La Fabrica nie prezentuje jeszcze poziomu wymaganego do gry w pierwszym zespole Królewskich. Ramon długo analizował ten ruch i wspominał lata spędzone w Madrycie. Uznał jednak, że nadszedł odpowiedni moment na kolejny krok w karierze. Piłkarz podkreśla, że jest bardzo zadowolony z przenosin do Włoch, mimo że zostawił za sobą miejsce, które przez długi czas nazywał swoim domem.
Najpiękniejszym wspomnieniem Ramona z gry w białej koszulce pozostaje gol strzelony Mallorce w końcówce poprzedniego sezonu. Zawodnik doskonale pamięta krzyk i radość kibiców na trybunach po tym trafieniu. W tamtej chwili myślał o swoich rodzicach oraz całej rodzinie, wyobrażając sobie ich szczęście. To był dla niego unikalny i wyjątkowy dzień, który na stałe zapisał się w jego pamięci jako najważniejszy moment w barwach hiszpańskiego giganta przed wyjazdem do Serie A.
Choć media spekulują o możliwym powrocie obrońcy do Madrytu, sam zawodnik skupia się na życiu w Como. Chwali tamtejszą atmosferę, życzliwość ludzi oraz piękno miasta i jeziora. Ramon czuje się w nowym zespole znakomicie i docenia sposób, w jaki został przyjęty przez drużynę. Real Madryt szuka obecnie środkowego obrońcy, ale wychowanek jasno deklaruje, że czuje się komfortowo w Italii i cieszy się z obecnej sytuacji w nowym klubie.
