Luka Elsner w bardzo szczerych słowach odniósł się do niedawnej postawy swoich podopiecznych w meczu sparingowym z Piastem Gliwice. Bolesna lekcja z tego pojedynku ma stać się mentalnym „kopniakiem” przed nadchodzącą konfrontacją z Górnikiem Zabrze.
Choć Cracovia udawała się na przerwę reprezentacyjną w nastrojach optymistycznych po wywalczonym w trudnych warunkach zwycięstwie nad GKS-em Katowice, sparingowe starcie z Piastem Gliwice drastycznie zmieniło postrzeganie aktualnej formy zespołu. 28 marca w Cracovia Training Center gospodarze ulegli Piastowi Gliwice aż 0:4.
Wynik spotkania został otwarty już w 2. minucie przez Jorge Félixa, a przed upływem kwadransa Andréas Katsantónis podwyższył prowadzenie. W drugiej połowie dominację gości przypieczętował Adrián Dalmau, zdobywając bramki w 60. i 72. minucie.
Trener Luka Elsner nie szukał usprawiedliwień dla postawy swojej drużyny.
„Szczerze mówiąc, wolałbym nie pamiętać o tym sparingu. To było dość upokarzające doświadczenie” – przyznał bez ogródek szkoleniowiec.
Podkreślił on jednak, że brak zdobyczy punktowej w tym meczu pozwala traktować go wyłącznie w kategoriach materiału analitycznego:
„To tylko sparing – nie ma punktów, są tylko lekcje do wyciągnięcia. Wiele czynników wpłynęło na to, jak wtedy zagraliśmy”.
Elsner zaznacza, że „to już przeszłość, tak samo jak mecz z GKS-em”, wskazując na konieczność budowania nowej jakości na bazie zebranych doświadczeń. Krakowianie muszą przygotować się na starcie z Górnikiem Zabrze, które z pewnością nie będzie dla nich łatwe.
Szkoleniowiec przed najbliższym wyzwaniem „Pasów mówi wprost:
„Gramy z bardzo dobrą drużyną, która jest niebezpieczna w wielu fazach i może sprawić nam problemy. Musimy być skoncentrowani, nie popełniać błędów. Dobrze operować piłką i być skuteczni”.
Według trenera, o końcowym rezultacie w Zabrzu zadecyduje przede wszystkim sfera psychologiczna, w której podejście zespołu ma być „perfekcyjne”.
