Niefortunny wpis Petera Moore’a, legendarnego menedżera i mniejszościowego akcjonariusza Wisły Kraków, wywołał falę niepokoju wśród kibiców, zmuszając byłego prezesa Liverpoolu do natychmiastowego sprostowania swoich słów.
Peter Moore, postać o niezwykle bogatym życiorysie – były CEO Liverpoolu, prezes EA Sports oraz wiceprezes Microsoft Xbox – znalazł się w centrum medialnego zamieszania. Po urodzinach doradca zarządu „Białej Gwiazdy” – a także jej mniejszościowy udziałowiec – podziękował polskim przyjaciołom za życzenia, dodając:
„Najlepszym prezentem będzie awans do Ekstraklasy w przyszłym sezonie!”.
Deklaracja ta nie umknęła uwadze Krakowian, którzy z niedowierzaniem przyjęli sugestię, jakoby na powrót do elity trzeba było czekać kolejny rok. Reakcje były gwałtowne. Internauci wprost apelowali do inwestora: „Jezu, Piter, wypluj to”, inni zaś zaczęli kwestionować wiarygodność samego profilu.
Moore, który do Wisły trafił dzięki znajomości z Jarosławem Królewskim nawiązanej w sektorze gier wideo, szybko dostrzegł błąd. Wyjaśnił, że pomyłka wynikała z niefortunnego tłumaczenia:
„Zgubiło się w tłumaczeniu. W przyszłym sezonie będziemy grać w Ekstraklasie, ponieważ w tym sezonie wywalczymy awans” – sprecyzował, uspokajając nastroje.
Zgubiło się w tłumaczeniu. W przyszłym sezonie będziemy grać w Ekstraklasie, ponieważ w tym sezonie wywalczymy awans. https://t.co/YYi4gkh32a
— Peter Moore (@PeterMooreUSA) March 17, 2026
Obecność Moore’a pod Wawelem to projekt o szerokim znaczeniu strategicznym. Biznesmen, który posiada 5% akcji TS Wisła Kraków SA, angażuje się nie tylko w pozyskiwanie sponsorów, ale również w decyzje transferowe oraz kluczowe kwestie formalne. Niedawno publicznie wsparł klub po kontrowersyjnym walkowerze za mecz ze Śląskiem Wrocław, podkreślając, że konsultował z Królewskim decyzję o niepojawieniu się zespołu na boisku.
Mimo urodzinowej wpadki, sytuacja sportowa „Białej Gwiazdy” pozostaje stabilna. Zespół z 52 punktami na koncie po 25 kolejkach zajmuje fotel lidera, utrzymując bezpieczną, dziewięciopunktową przewagę nad wiceliderem.
Aktualne szanse Wisły na awans i nie tylko można sprawdzić w naszej symulacji:

