Właściciel Pogoni Szczecin zabrał głos w sprawie decyzji Wisły Kraków o niestawianiu się na meczu ligowym ze Śląskiem Wrocław.
Sytuacja wokół planowanego spotkania Wisły Kraków ze Śląskiem Wrocław nadal nie może być uznana za zamkniętą, chociaż wiadomo już, iż do tego pojedynku nie dojdzie. Jarosław Królewski, pełniący funkcję prezesa oraz właściciela krakowskiego klubu, poinformował o podjęciu nieodwołalnej decyzji, na mocy której zawodnicy „Białej Gwiazdy” nie pojawią się na murawie stadionu we Wrocławiu. W
obszernym komunikacie skierowanym do kibiców oraz społeczności piłkarskiej, Królewski nie szczędził mocnych słów pod adresem oponentów.
„Każdy z Was może sam ocenić skalę kłamstw, obłudy i cynizmu, których doświadczyliśmy w ostatnich dniach” – podkreślił szef Wisły, wskazując na niepowodzenie licznych rozmów i prób zmiany rzeczywistości, która uniemożliwiła krakowskim kibicom obejrzenie meczu z trybun.
Działania krakowskiego klubu spotkały się z aprobatą Pogoni Szczecin. Głos w sprawie zabrał Alex Haditaghi, właściciel „Dumy Pomorza”, który w publicznym wpisie jednoznacznie opowiedział się po stronie Jarosława Królewskiego.
„Jarosławie, to odważna, silna i absolutnie słuszna decyzja. Pogoń Szczecin i ja w pełni ją popieramy” – zadeklarował Haditaghi.
Szczecinianie upatrują w tym ruchu konieczność sprzeciwu wobec odczuwanej niesprawiedliwości. Prezes Królewski, przepraszając jednocześnie pracowników, sztab oraz sponsorów za skutki tej decyzji, podsumował swoje stanowisko stwierdzeniem, że istnieją w życiu sytuacje, w których „są rzeczy, które warto zrobić, nawet jeśli się to nie opłaca”.
Jarosław, this is a brave, strong, and absolutely right decision. Pogoń Szczecin and I fully support it. It is important to take a firm stand against injustice. In life, if you do not stand for something, you will fall for anything.
— Alex Haditaghi (@CanDisenchanted) March 5, 2026
