John Elkann wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o przejęcie Olympique Lyon. Prezes Ferrari i grupy Stellantis chce rozszerzyć swoje sportowe imperium o kolejny wielki klub. Jak donosi włoski dziennik Tuttosport, biznesmen nie zamierza tracić czasu.
Właściciel Juventusu dowiedział się o sprzedaży francuskiego klubu z ogłoszenia opublikowanego w Financial Times. Poprzez swoją firmę inwestycyjną Exor kontroluje już turyńskiego giganta, a teraz planuje wejście do Ligue 1. 49-letni menedżer błyskawicznie przystąpił do działania, gdy tylko Eagle Football Holdings wystawiło udziały na sprzedaż. Lyon to łakomy kąsek, który przyciągnął uwagę najpotężniejszych graczy na rynku inwestycyjnym, co zapowiada brutalną walkę o przejęcie kontroli nad zespołem.
Wielkie pieniądze i potężni rywale w walce o Lyon
Elkann ma przed sobą trudne zadanie, bo konkurencja jest wyjątkowo silna. Na liście chętnych znajduje się Gerry Cardinale, założyciel RedBird Capital, który zarządza AC Milan oraz Toulouse FC. Do gry włączyli się także szejk Mohammed bin Abdullah Al Thani oraz fundusz Apollo Global Management. Sytuację monitoruje również Iconic Sports, które brało udział w poprzednim przejęciu klubu przez Johna Textora w 2022 roku. Każdy z tych podmiotów dysponuje ogromnym kapitałem i doświadczeniem w sporcie.
Wewnętrzne zagrożenie dla planów Elkanna stanowi Michele Kang, obecna prezes Lyonu związana z funduszem Ares. Może ona zdecydować się na wykupienie wszystkich udziałów Eagle Football Holdings, aby przejąć pełną i samodzielną kontrolę nad klubem. Rywalizacja o Lyon staje się polem bitwy między amerykańskim kapitałem, włoskimi miliarderami a inwestorami z Bliskiego Wschodu. Każdy z zainteresowanych czeka na odpowiedni moment, by sfinalizować jedną z najgłośniejszych transakcji w europejskim futbolu ostatnich lat.
