Więcej o klubie: Wisła Płock →

Wisła Płock straci dyrektora sportowego? Oto najnowszy komentarz!

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
Wisła Płock straci dyrektora sportowego? Oto najnowszy komentarz!

Marek Papszun zdementował medialne doniesienia sugerujące, jakoby dążył do sprowadzenia Radosława Kucharskiego z Wisły Płock na stanowisko dyrektora sportowego Legii Warszawa, nazywając te spekulacje „kompletną abstrakcją”.

Źródłem zamieszania stały się informacje przekazane w podcaście „Ofensywni” przez dziennikarza Łukasza Olkowicza. Według zaprezentowanej tam tezy, Radosław Kucharski miałby wkrótce ponownie objąć funkcję dyrektora sportowego stołecznego klubu. Argumentacja opierała się na rzekomo bardzo silnej pozycji, jaką w strukturach Legii posiada obecnie Marek Papszun. Sugerowano, że trener dąży do współpracy z człowiekiem, do którego ma pełne zaufanie i z którym porozumiewałby się „na 100 procent”.

Kucharski aktualnie związany jest z Wisłą Płock. Funkcję dyrektora sportowego w tym klubie sprawuje od 1 lipca 2025 roku, a jego obecny kontrakt obowiązuje do czerwca 2027 roku. Mimo tych formalnych uwarunkowań, medialne „łączenie kropek” wskazywało na możliwość wcześniejszego zakończenia współpracy z płockim zespołem na rzecz powrotu do Warszawy.

Trener Legii przyznał, że o sprawie dowiedział się niedawno i ocenił ją jako próbę kreowania atrakcyjnych medialnie historii wokół wielkiego klubu. Szkoleniowiec wyjaśnił genezę plotek, wskazując na swoją znajomość z Kucharskim oraz fakt, że ten w przeszłości zabiegał o zatrudnienie go w Warszawie.

Marek Papszun w sposób zdecydowany określił swoje obecne priorytety oraz zakres odpowiedzialności w klubie:

„Chcę to uciąć: ja dzisiaj walczę z Legią Warszawa o utrzymanie w Ekstraklasie. Poszukiwanie dyrektorów sportowych w momencie, gdy obecni są w klubie i pracują, absolutnie nie należy do moich kompetencji ani roli. Nie zajmuję się takimi tematami” – zadeklarował trener.

Szkoleniowiec dodał również, że cała sytuacja jest dla niego niezrozumiała, podkreślając:

„Dowiedziałem się o tym przed chwilą i jest to dla mnie kompletna abstrakcja”.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!