Statystyki obejmujące wszystkie ligi w strefie UEFA pokazują, że Wisła Płock zaliczyła najgorszy w skali Europy spadek formy zespołu, który jeszcze niedawno przewodził ligowej stawce.
Przytoczona przez Cezarego Kaweckiego analiza trendów w europejskich rozgrywkach ligowych wykazuje, że tylko w dwóch przypadkach lider tabeli z końca 2025 roku zajmuje obecnie miejsce poza pierwszą dwójką rozgrywek.
Jednym z tych negatywnych bohaterów jest cypryjski Pafos FC, który zanotował spadek z pierwszej na czwartą lokatę.
Mimo wszystko, niestety, to przypadek Wisły Płock jest znacznie bardziej drastyczny – zespół z Mazowsza osunął się z samego szczytu aż na ósme miejsce w ligowym zestawieniu, co czyni go jednym z największych rozczarowań w skali całego kontynentu.
Sytuacja sportowa Nafciarzy stała się krytyczna po serii pięciu porażek z rzędu, co drastycznie zmieniło perspektywę, z jakiej oceniane są poczynania Płocczan.
Choć jeszcze niedawno taki scenariusz wydawał się nierealny, obecnie w Płocku otwarcie mówi się o konieczności obrony przed degradacją. Przewaga nad strefą spadkową jest aktualnie tak niewielka, że brak natychmiastowej poprawy stylu gry może doprowadzić do walki o ligowy byt do ostatniej kolejki.
⚽️ Zaledwie w DWÓCH ligach ze strefy UEFA lider tabeli na koniec 2025 roku obecnie zajmuje miejsce poza TOP 2. 😳
— Cezary Kawecki | Statystyki piłkarskie 📊 (@CezaryKawecki) March 10, 2026
4⃣. 🇨🇾 Pafos FC (1. -> 4.)
5⃣. -
6⃣. -
7⃣. -
8⃣. 🇵🇱 Wisła Płock (1. -> 8.) pic.twitter.com/MGUg6rd1Vq
