Po kilku tygodniach niepewności sprawa przyszłości Tamása Kissa wreszcie zmierza do finału. Węgier, który dołączył do Wisły Kraków latem 2024 roku, jeszcze w lipcu opuści klub z Reymonta. Skrzydłowy ma trafić do cypryjskiego Anorthosisu Famagusta.
Transfer opóźniony przez zaka
Choć Kiss trenował już z zespołem z Larnaki, formalności związane z jego przeprowadzką przeciągały się przez niemal trzy tygodnie. Wszystko przez zakaz transferowy, który został nałożony na cypryjski klub. Dopiero w czwartek 24 lipca ograniczenia zostały zdjęte, a Anorthosis odzyskał możliwość rejestrowania nowych zawodników.
W tej sytuacji nic już nie stoi na przeszkodzie, by transfer Tamása Kissa został domknięty, a jego nowym pracodawcą został trzynastokrotny mistrz Cypru. Wisła Kraków jest gotowa zaakceptować ofertę i rozstać się z zawodnikiem, który nie spełnił pokładanych w nim nadziei.
24-letni Kiss trafił do Wisły w lipcu 2024 roku z Ujpestu, skąd przeniósł się bez kwoty odstępnego. Transfer miał być dla krakowian okazją – piłkarz z 148 występami w węgierskiej ekstraklasie i doświadczeniem w Eredivisie (SC Cambuur), a do tego dwukrotny reprezentant swojego kraju. Po skrzydłowym spodziewano się jakości, przyspieszenia i konkretów w ofensywie.
Tymczasem rzeczywistość okazała się mniej kolorowa. Kiss wystąpił w barwach Wisły 37 razy, strzelił cztery gole i zanotował jedną asystę, jednak w większości meczów pojawiał się na boisku z ławki. Trenerzy nie potrafili znaleźć dla niego stałego miejsca w wyjściowym składzie.
Kim jest Tamás Kiss?
Tamás Kiss to zawodnik urodzony 24 listopada 2000 roku w Győr na Węgrzech. Mierzy 167 cm i występuje głównie jako lewy napastnik, choć radzi sobie również po prawej stronie oraz jako środkowy atakujący. W swojej karierze występował m.in. w Puskás Akadémia, SC Cambuur w Holandii oraz Diósgyőri VTK. Ma na koncie dwa występy w seniorskiej reprezentacji Węgier, a jego aktualna wartość rynkowa wynosi 225 tys. euro.
W barwach Wisły Kiss nie zdołał nawiązać do najlepszych okresów kariery – jak chociażby gry w Eredivisie czy jego występów na krajowym podwórku w NB I. Teraz czeka go próba odbudowania formy na Cyprze, gdzie pokłada się w nim spore nadzieje.
