Wisła Kraków nadal liczy na transfer Ervina Omicia, mimo że do gry włączyła się Pogoń Szczecin. Jarosław Królewski w rozmowie z „Gazetą Krakowską” przyznał, że klub walczy o 22-letniego pomocnika wszystkimi możliwymi sposobami.
Wisła Kraków walczy o Ervina Omicia
Wisła Kraków nie rezygnuje z ambitnych planów transferowych, mimo że jednocześnie musi mierzyć się z potencjalną stratą Angela Rodado. Napastnik może wkrótce przenieść się do Widzewa Łódź, który oferuje za niego ponad milion euro. W tej sytuacji klub z Reymonta musi działać szybko i zdecydowanie.
Jednym z głównych celów transferowych pozostaje Ervin Omić. Były piłkarz Wolfsbergera i wychowanek akademii Juventusu wciąż nie podjął decyzji, ale Wisła Kraków robi wszystko, by to właśnie pod Wawelem kontynuował karierę.
Transfer Omicia do Wisły Kraków zagrożony?
Jeszcze kilka dni temu wiele wskazywało na to, że Omić zwiąże się z Wisłą Kraków. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie, gdy do gry wkroczyła Pogoń Szczecin. Klub z Ekstraklasy oferuje grę na wyższym poziomie rozgrywkowym, co sprawia, że sam zawodnik nabrał wątpliwości co do transferu do 1. ligi.
Jarosław Królewski przekonuje jednak, że rozmowy z zawodnikiem wciąż trwają, a temat nie jest zamknięty. – Kusimy tego zawodnika na różne sposoby – przyznał w rozmowie z Gazetą Krakowską. To jasny sygnał, że Wisła Kraków wciąż wierzy w powodzenie operacji.
Wisła Kraków musi działać. Kadra potrzebuje wzmocnień
Obecna kadra Wisły Kraków nie daje pełnej gwarancji walki o awans. Klub wzmocnił się już kilkoma zawodnikami – m.in. Julianem Lelieveldem, Juliusem Ertlthalerem, Darijo Grujciciem, Arditem Nikajem i Wiktorem Staszakiem – ale wciąż potrzebuje jakości w środku pola. Omić mógłby dać zespołowi Mariusza Jopa nie tylko doświadczenie, ale także wszechstronność i potencjał rozwojowy.
W obliczu możliwego odejścia Rodado, Wisła Kraków nie może pozwolić sobie na stagnację transferową. Ruchy kadrowe muszą być wyważone, ale zarazem dynamiczne. 22-letni defensywny pomocnik, który pozostaje wolnym zawodnikiem, to okazja, której klub nie chce przepuścić.
Wisła Kraków nie powiedziała ostatniego słowa
Choć walka o Ervina Omicia nie będzie łatwa, Wisła Kraków zamierza grać do końca. Klub pokazuje determinację zarówno na boisku, jak i poza nim. Trwające rozmowy są wyrazem wiary w projekt i ambicje, które sięgają wyżej niż 1. liga.
Najbliższe dni będą decydujące – zarówno w sprawie Omicia, jak i Rodado. Wisła Kraków robi wszystko, by sezon 2025/26 rozpocząć z możliwie najmocniejszym składem.
