Dziś do treningów po przerwie zimowej powrócili piłkarze Wisły Kraków - aktualnego lidera Betclic 1 Ligi. Pomimo tego, że jak na razie transferów przychodzących do drużyny Mariusza Jopa jeszcze się niedokonały, to w najbliższym czasie może to zmienić.
Hiszpania i Skandynawia - te kierunki obserwuje Wisła Kraków
Jak dowiedział się Piotr Koźmiński z serwisu Goal.pl Wisła Kraków intensywnie bada możliwość pozyskania hiszpańskiego skrzydłowego - Rafa Tresaco, który aktualnie jest piłkarzem hiszpańskiego klubu występującego na poziomie La Liga 2 - CyD Leonesa. W obecnym sezonie 25-letni piłkarz rozegrał łącznie 10 spotkań w La Liga 2 i 1 spotkanie w Pucharze Króla, gdzie łącznie zdobył tylko 1 gola w starciu z Levante, który zakończyły się zwycięstwem jego zespołu 1:0.
Wisła Kraków wzmocni się piłkarzem z Hiszpanii? O takiej możliwości powiedział redaktor @WojtowiczG. Faktycznie, sprawa jest dynamiczna, dzieje się. O kogo chodzi? Szczegóły w tekście poniżej: https://t.co/LFop2mA3bM
— Piotr Koźmiński (@UEFAComPiotrK) January 5, 2026
Co ciekawe ten sam piłkarz w lecie minionego roku był już przymierzany do Wisły Kraków, po tym jak był wtedy wolnym zawodnikiem , jednakże ostatecznie zawodnik pozostanowił pozostać w Hiszpanii. Umowa Trescao z CyD Leonesa trwa do końca czerwca tego roku, ale Wisła Kraków chce, aby Hiszpan trafił do drużyny "Białej Gwiazdy" już teraz. W przyszłości Tresaco był zawodnikiem takich innych hiszpańskich zespołów jak: Real Saragossa, Racing Santander, Marbella FC, Algeciras CF, SD Huesca czy ostatnio Zamora CF. W najgorszym wypadku Rafa Tresaco może występować na pozycji napastnika, jednakże tutaj krakowski klub poszukuje wzmocnienia.
Otóż jak informuje Bartosz Karcz z Gazety Krakowskiej tropy do ewentualnej pomocy Angela Rodado na grze w ataku prowadzą do Skandynawii. Jednakże sam dziennikarz nie poinformował z którego konkretnie państwa ten piłkarz mógłby do Krakowa. Ten ewentualny transfer może zostać przeprowdzony w póżniejszym terminie, ponieważ Wisła nie chce w tej kwestii przestrzelić.
Źródła: Piotr Koźmiński/Goal.pl, Bartosz Karcz/Gazeta Krakowska
