Marsylia wyrasta na jednego z najgorętszych graczy na rynku trenerskim przed zakończeniem sezonu. Habib Beye, który w lutym zastąpił Roberto De Zerbiego, odejdzie z klubu po serii porażek. Jak donosi L’Équipe, władze Olympique Marsylia rozpoczęły już oficjalne poszukiwania nowego szkoleniowca.
Beye nie zrealizował żadnego z celów postawionych przez zarząd. Miał wprowadzić zespół do Ligi Mistrzów oraz awansować do finału Pucharu Francji, ale obie misje zakończyły się niepowodzeniem. W klubie dojdzie do głębokiej restrukturyzacji, która obejmie także pion sportowy. Grégory Lorenzi ma zastąpić odchodzącego Medhiego Benatię na stanowisku dyrektora sportowego. Lorenzi forsuje koncepcję zatrudnienia Francuza, co znacząco zawęża krąg potencjalnych kandydatów na następcę obecnego trenera.
Galtier i Hutter w grze o prestiżową posadę
Na krótkiej liście życzeń znajduje się Christophe Galtier, były szkoleniowiec Paris Saint-Germain. Galtier pracuje obecnie w saudyjskim NEOM SC, ale pochodzi z regionu Marsylii i nigdy nie ukrywał, że chce poprowadzić ten klub. Kolejnym nazwiskiem jest Bruno Genesio, który latem odejdzie z Lille OSC. Alternatywę dla francuskich trenerów ma być Adi Hutter. Austriak pozostaje bez pracy od jesieni, kiedy rozstał się z AS Monaco, i jest poważnie rozważany przez władze z południa Francji.
