Julian Ward może wrócić na stanowisko dyrektora sportowego Liverpoolu i ponownie zainteresować się Aurélienem Tchouaménim. Pomocnik Realu Madryt mógłby zostać pierwszym transferem Anglika po powrocie, ale ewentualny ruch miałby nastąpić dopiero w 2027 roku.
Ward ma objąć stanowisko po Richardzie Hughesie, a w Liverpoolu już wcześniej pełnił tę funkcję w sezonie 2022/23. Według Football Insidera ma wrócić do tej roli i już rozważa plany na przyszłe okna transferowe. Tchouaméni był wówczas jednym z zawodników, których sprowadzenie na Anfield popierał. Liverpool interesował się Francuzem, zanim ten w 2022 roku przeniósł się z AS Monaco do Realu Madryt. Do transferu nie doszło, lecz pomocnik nadal jest wysoko ceniony w klubie.
Kontrakt do 2031 roku utrudnia transfer
Ward nadal wysoko ceni Tchouaméniego i może ponownie zabiegać o jego sprowadzenie, gdy Liverpool zacznie planować letnie okno transferowe w 2027 roku. Na razie nie ma informacji o znaczącym postępie w tej sprawie, a sam transfer byłby bardzo trudny do przeprowadzenia. Tchouaméni przedłużył kontrakt z Realem Madryt do 2031 roku i pozostaje ważnym członkiem zespołu, więc Liverpool musiałby wyłożyć znaczną kwotę, by skłonić hiszpański klub do rozważenia sprzedaży.
26-letni pomocnik rozegrał w barwach Realu Madryt 199 spotkań i miał udział w 15 bramkach. Najchętniej występuje przed linią obrony, gdzie dzięki dobrej orientacji w defensywie i umiejętności odbioru piłki zapewnia osłonę czwórce obrońców. Potrafi również występować jako środkowy obrońca, co daje zespołowi dodatkową możliwość w razie kontuzji lub zmiany taktyki.
Liverpool od dawna szuka drugiego defensywnego pomocnika. Ryan Gravenberch obecnie pełni tę rolę, a dodatkowy zawodnik pozwoliłby mu grać wyżej. Podczas poprzedniej kadencji Ward pomagał nadzorować transfery Luisa Díaza, Darwina Núñeza, Cody’ego Gakpo i Alexisa Mac Allistera.
