Paris Saint-Germain wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Diogo Costy, 26-letniego bramkarza FC Porto. Jak donosi L’Équipe, klub z Parc des Princes rozważa sprowadzenie Portugalczyka w obliczu narastających problemów w obsadzie własnej bramki. To efekt słabszej dyspozycji dotychczasowych golkiperów.
Lucas Chevalier trafił do Paryża zeszłego lata z Lille OSC, ale jego przygoda w stolicy Francji jest pasmem rozczarowań. Bramkarz popełniał liczne błędy w pierwszych miesiącach sezonu, co poskutkowało utratą miejsca w składzie. Na przełomie roku zastąpił go Matwiej Safonow. Rosjanin do teraz utrzymuje pozycję w wyjściowej jedenastce, choć media sugerują, że nie jest on postrzegany jako docelowy numer jeden w zespole mistrza Francji.
Bunt w szatni i wielki transfer na horyzoncie
Sytuacja Chevaliera staje się napięta, ponieważ zawodnik nie zamierza pełnić roli rezerwowego. Jeśli jego status w drużynie nie ulegnie zmianie, prawdopodobnie odejdzie z klubu. Właśnie dlatego PSG, które w minioną sobotę obroniło tytuł w Lidze Mistrzów, skierowało wzrok na Diogo Costę. Reprezentant Portugalii ma ważny kontrakt z FC Porto aż do 2030 roku, co oznacza, że paryżanie muszą przygotować się na trudne negocjacje.
