Carlos Alcaraz i Jannik Sinner wyrastają na głównych faworytów wyścigu o punkty podczas nadchodzącego Miami Open. Jak donoszą najnowsze prognozy rankingowe, obaj zawodnicy przystąpią do rywalizacji z minimalnym obciążeniem z poprzedniego sezonu. Sinner, który rok temu nie startował z powodu zawieszenia, nie broni żadnego dorobku, natomiast Alcaraz musi odrobić zaledwie 10 punktów po sensacyjnej porażce z Davidem Goffinem w drugiej rundzie.
Sytuacja Novaka Djokovicia wygląda dramatycznie. Serb, który dwanaście miesięcy temu dotarł do finału, straci aż 650 punktów. Były lider światowego rankingu nie pojawi się w edycji 2026 z powodu kontuzji, co oznacza nieuchronny spadek na czwarte miejsce w zestawieniu ATP. Jego nieobecność wykorzysta Alexander Zverev, który mimo obrony tylko 100 punktów za czwartą rundę, wyprzedzi utytułowanego rywala i wskoczy na podium światowej listy.
Bolesny upadek obrońcy tytułu i roszady w czołówce
Największy zjazd czeka jednak Jakuba Mensika. Czech przystępuje do turnieju jako obrońca tytułu z 13. lokaty, ale odpisanie 1000 punktów zepchnie go aż o 13 pozycji w dół, na 26. miejsce. Podobne problemy mają Taylor Fritz i Grigor Dimitrov. Amerykanin po utracie 400 punktów za półfinał spadnie na 7. miejsce, natomiast sytuacja Bułgara jest krytyczna – zaliczy on potężny regres o 47 lokat, lądując na 91. pozycji w rankingu ATP.
W dolnych rejonach setki również dojdzie do trzęsienia ziemi. Matteo Berrettini straci 200 punktów, co poskutkuje spadkiem o 32 miejsca na samą krawędź pierwszej setki. Sebastian Korda osunie się o siedem pozycji, a Arthur Fils o trzy. Spokojny o swój los może być jedynie Francisco Cerundolo, który mimo utraty 200 punktów utrzyma 19. lokatę. Walka o końcowy triumf rozstrzygnie, czy Alcaraz ucieknie Sinnerowi, czy Włoch zdoła jeszcze bardziej zniwelować dystans do lidera.
