Stade Rennais przygotowuje się do trudnego wyjazdu na Stade de la Meinau, gdzie zmierzy się z RC Strasbourg. Trener Franck Haise ma twardy orzech do zgryzienia, bo z jego układanki wypadło kilka ważnych ogniw. Jak donosi L’Equipe, sytuacja kadrowa wymusza istotne roszady w wyjściowym składzie gości.
Największym ciosem dla środka pola jest brak Valentina Rongiera. Doświadczony pomocnik, znany z występów w Marsylii i Nantes, nie pomoże kolegom w niedzielny wieczór z powodu zawieszenia. To otwiera jednak szansę dla reprezentanta Polski. Sébastien Szymański ma stworzyć duet w centrum boiska z Mahdim Camarą, biorąc na siebie ciężar rozgrywania akcji w tym kluczowym spotkaniu ligowym.
Problemy w defensywie i polskie absencje
Nie wszystkie wieści dla polskich kibiców są dobre, ponieważ Przemysław Frankowski pozostaje poza grą. Jego miejsce na prawej stronie czteroosobowej obrony zajmie najprawdopodobniej Alidu Seidu. Rennes wciąż radzi sobie także bez Jérémy'ego Jacqueta. Obrońca, który potwierdził już swój transfer do Liverpoolu, leczy uraz barku odniesiony jeszcze w lutym i nie jest gotowy do powrotu na murawę.
W ataku Haise postawi na sprawdzony duet, który mają stworzyć Esteban Lepaul oraz Breel Embolo. Wspierać ich będą Moussa Al-Tamari i Ludovic Blas. Między słupkami stanie Brice Samba, a linię obrony uzupełnią Quentin Merlin, Lilian Brassier oraz Abdelhamid Ait Boudlal. Cały zespół liczy, że mimo braku Rongiera i Frankowskiego, uda się wywieźć punkty z gorącego terenu w Strasbourgu.
