Wielkie kluby zacierają ręce - Guéhi dostępny za darmo po sabotażu własnego trenera

Jarosław ZającJarosław Zając
3 września 2025 12:15
Wielkie kluby zacierają ręce - Guéhi dostępny za darmo po sabotażu własnego trenera

Drama związana z Marcem Guéhi i Crystal Palace nabiera nowego wymiaru. 25-letni środkowy obrońca zdecydował się odrzucić wszelkie rozmowy dotyczące przedłużenia umowy po tym, jak jego transfer do Liverpoolu został zablokowany w ostatniej chwili. Ta decyzja jest postrzegana jako forma odwetu wobec trenera Olivera Glasnera, który miał wywrzeć presję na zarząd klubu, by zatrzymać piłkarza.

W skrócie:

  • Marc Guéhi nie zamierza pozostać w Crystal Palace dłużej niż jeden sezon
  • Decyzja piłkarza jest reakcją na zablokowany przez trenera Glasnera transfer do Liverpoolu warty 35 milionów funtów
  • Crystal Palace może stracić swojego kapitana za darmo, ale największe europejskie kluby już ustawiają się w kolejce po zawodnika

Kapitańska rebelia w Crystal Palace

Napięcie na linii Marc Guéhi - Crystal Palace osiągnęło punkt krytyczny. Według informacji przekazanych przez dziennikarza Timesa, Gary'ego Jacoba, 25-letni reprezentant Anglii postanowił całkowicie zerwać negocjacje kontraktowe z londyńskim klubem. Działacze Crystal Palace znaleźli się w niezwykle trudnej sytuacji - albo sprzedadzą swojego kapitana w najbliższym okienku transferowym za zaniżoną kwotę, albo stracą go za darmo po wygaśnięciu obecnej umowy.

Źródła bliskie piłkarzowi sugerują, że ta decyzja nie jest efektem impulsu, lecz przemyślaną strategią. Guéhi nie może wybaczyć trenerowi Oliverowi Glasnerowi jego interwencji w sprawę transferu. Austriacki szkoleniowiec miał postawić władzom klubu ultimatum - albo zatrzymają Guéhi, albo on złoży rezygnację. W efekcie piłkarz stracił szansę na lukratywny kontrakt z Liverpoolem, który miał opiewać na pięć lat i gwarantować znaczący skok finansowy.

Liverpool nie jest jedynym zainteresowanym

Paradoksalnie, decyzja Guéhi o nieprzedłużaniu kontraktu może okazać się strzałem w stopę dla Liverpoolu. Choć The Reds byli bliscy pozyskania obrońcy za 35 milionów funtów, teraz do wyścigu o podpis zawodnika mogą włączyć się inne europejskie potęgi. Status wolnego agenta zawsze przyciąga uwagę największych klubów, które są skłonne zaoferować znacznie wyższe wynagrodzenie, gdy nie muszą płacić kwoty transferowej.

Crystal Palace znajduje się więc w sytuacji patowej. Z jednej strony mają jeszcze czas na znalezienie zastępcy dla Guéhi, jak tego chciał trener Glasner, z drugiej - tracą wartościowego piłkarza bez żadnej rekompensaty finansowej. Niewykluczone, że w najbliższych miesiącach zarząd klubu podejmie jeszcze próbę przekonania zawodnika do zmiany decyzji, jednak obecnie szanse na to wydają się minimalne.

Warto przypomnieć, że Guéhi dołączył do Crystal Palace z Chelsea w 2021 roku i szybko stał się kluczową postacią drużyny, przejmując z czasem opaskę kapitańską. Jego postawa i umiejętności przyciągnęły uwagę selekcjonera reprezentacji Anglii, dla której rozegrał już kilkanaście spotkań.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!