Wielkie kluby chcą gwiazdę Southampton. Właściciel postawił zaporową cenę za asa ofensywy

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
21 lipca 2026 06:45
Wielkie kluby chcą gwiazdę Southampton. Właściciel postawił zaporową cenę za asa ofensywy
Źródło: thehardtackle.com

Southampton stawia twarde warunki w sprawie przyszłości Leo Scienzy, który po znakomitym sezonie znalazł się na celowniku klubów Premier League. Choć zainteresowanie wyrażają Aston Villa oraz Leeds United, władze Świętych robią wszystko, by zatrzymać swojego kluczowego zawodnika. Jak donoszą media, klub jest wyjątkowo niechętny sprzedaży i zamierza blokować wszelkie próby wyciągnięcia pomocnika z zespołu tego lata.

Sytuacja na rynku transferowym staje się napięta, ponieważ Southampton wycenia swoją gwiazdę na co najmniej 35 milionów funtów. Właściciel klubu oczekuje wręcz absurdalnych pieniędzy, co ma być jasnym sygnałem dla konkurencji. Scienza, który trafił do Anglii z niemieckiego Heidenheim we wrześniu 2025 roku za 9 milionów euro, błyskawicznie zwiększył swoją wartość rynkową. Jego kontrakt obowiązuje aż do 2029 roku, co daje obecnemu pracodawcy ogromną przewagę w negocjacjach z gigantami.

Walka o podpis pod znakiem zapytania

Aston Villa rozważała sprowadzenie Scienzy jako potencjalnego następcę Morgana Rogersa, zwłaszcza w kontekście powrotu do Ligi Mistrzów. Unai Emery szuka wzmocnień na skrzydłach, a Brazylijczyk z siedmioma golami i dziesięcioma asystami na koncie wydawał się idealnym kandydatem. „Scienza jest związany kontraktem do 2029 roku i wydaje się, że właściciel klubu jest bardzo niechętny, by go stracić, nakładając na niego ogromną cenę 35 milionów funtów” — ujawniono w podcaście Transfer Insider.

Z kolei w Leeds United zapał do transferu nieco opadł po sprowadzeniu Harry'ego Wilsona na Elland Road. Daniel Farke ceni umiejętności Scienzy, ale wysoka cena podyktowana przez Southampton sprawiła, że klub zaczął szukać innych rozwiązań. Dla Świętych to doskonała wiadomość, gdyż wierzą, że zatrzymanie 27-latka jest niezbędne do walki o powrót do elity. Sam piłkarz może być kuszony wizją gry w Premier League, jednak projekt budowany w klubie może go przekonać do pozostania.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!