To był wieczór należący do Ferrana Torresa. Reprezentant Hiszpanii otrzymał nagrodę dla najlepszego piłkarza finałowego starcia mistrzostw świata. FIFA oficjalnie potwierdziła ten wybór tuż po zakończeniu decydującego meczu, wręczając zawodnikowi pamiątkową statuetkę Man of the Match.
Wyróżnienie to jest zwieńczeniem znakomitego okresu w karierze Torresa. Piłkarz, który w przeszłości błyszczał w barwach Manchesteru City, zdobywając między innymi hat-tricka w Premier League, przeniósł swoją wysoką formę na najważniejszą piłkarską scenę globu. Warto przypomnieć, że zawodnik ma już na koncie sukcesy w barwach Barcelony, gdzie był kluczową postacią w rozgrywkach Copa del Rey, zostając ich królem strzelców oraz najlepszym graczem finału.
Finał mistrzostw świata 2026, w którym Hiszpania zmierzyła się z Argentyną, dostarczył kibicom ogromnych emocji. Mecz był kilkukrotnie opóźniony, co wywołało spore zamieszanie organizacyjne, jednak na boisku to Torres i jego koledzy z drużyny narodowej skupili na sobie uwagę całego świata.
