Inter Mediolan wyrasta na głównego bohatera letniego okna transferowego w Serie A. Jak donoszą media, mistrzowie Włoch osiągnęli pełne porozumienie w sprawie pozyskania Djeda Spence'a z Tottenhamu Hotspur. Transakcja ma opiewać na 30 milionów euro, a sam zawodnik jest już o krok od przeprowadzki na San Siro. Dziennikarz Ben Jacobs potwierdza, że Anglik od początku był zdecydowany na ten ruch i z niecierpliwością czeka na oficjalne ogłoszenie transferu.
Sytuacja kadrowa Interu Mediolan wymusiła na władzach klubu zdecydowane działania na rynku. Po sprzedaży Denzela Dumfriesa do Realu Madryt oraz odejściu Matteo Darmiana, który nie przedłużył kontraktu i został wolnym agentem, sprowadzenie nowego wahadłowego stało się priorytetem. Wcześniejsze próby pozyskania Marco Palestry oraz Anana Khalailiego zakończyły się niepowodzeniem, co skierowało uwagę dyrekcji sportowej Nerazzurrich właśnie na wszechstronnego defensora z Londynu.
Kluczowe wzmocnienie defensywy mistrzów Włoch
Djed Spence ma za sobą niezwykle intensywny czas w Premier League. Choć jego początki w Tottenhamie po transferze z Middlesbrough były trudne i wymagały trzech wypożyczeń, ostatecznie wywalczył miejsce w składzie. W sezonie 2025/26 rozegrał ponad 3000 minut w 44 meczach, stając się jednym z nielicznych pewnych punktów zespołu w trakcie walki o utrzymanie. Jego atutem jest uniwersalność, pozwalająca na grę na obu flankach boiska, co czyni go idealnym kandydatem dla Interu.
Dla 26-letniego obrońcy nie będzie to pierwsze zetknięcie z włoską piłką. Spence miał już okazję występować w Serie A podczas okresu wypożyczenia do Genoi, co znacznie ułatwi mu aklimatyzację w nowym otoczeniu. Według informacji przekazanych przez Sebastiena Vidala, wszystkie szczegóły między klubami zostały już dopięte. Inter Mediolan czeka teraz jedynie na dopełnienie ostatnich formalności, by oficjalnie zaprezentować swojego nowego zawodnika kibicom zgromadzonym na San Siro.
