Nowa data i godzina meczu Klaksvík – Lech Poznań. Rzecznik zabrał głos

Maksymilian KotowskiMaksymilian Kotowski
13 sierpnia 2026 14:39
Nowa data i godzina meczu Klaksvík – Lech Poznań. Rzecznik zabrał głos

Chaos związany z rewanżem KÍ Klaksvík – Lech Poznań trwa w najlepsze. Farerski klub poinformował, że spotkanie zostało wstępnie przesunięte na późniejszą godzinę. Tymczasem rzecznik prasowy mistrzów Polski przekonuje, że żadna decyzja dotycząca terminu ani godziny rozpoczęcia meczu jeszcze nie zapadła.

Lech Poznań wciąż nie dotarł na Wyspy Owcze. Czwartkowa próba zakończyła się lądowaniem w Bergen. Samolot z mistrzami Polski zbliżał się do archipelagu, ale warunki panujące w rejonie lotniska Vágar ponownie uniemożliwiły bezpieczne lądowanie.

Poznaniacy znaleźli się więc w Norwegii i czekają na możliwość podjęcia kolejnej próby. W międzyczasie zaczęły pojawiać się sprzeczne komunikaty dotyczące samego spotkania.

REKLAMA

KÍ Klaksvík podał nową godzinę meczu z Lechem Poznań

Według informacji przekazanych przez KÍ, kolejna próba wylotu z Bergen miała zostać podjęta około godz. 13:00. Jeżeli samolot z ekipą Kolejorza zdoła wylądować na Vágar, czwartkowy mecz miałby zostać rozegrany z kilkugodzinnym opóźnieniem.

Farerski klub podał, że spotkanie zostało wstępnie przesunięte na godz. 20:45 czasu lokalnego, czyli 21:45 czasu polskiego. Pierwotnie pierwszy gwizdek miał zabrzmieć o godz. 19:30 czasu polskiego.

KÍ przedstawiło również wariant awaryjny. Jeśli kolejna próba dotarcia Lecha na Wyspy Owcze również zakończy się niepowodzeniem, spotkanie miałoby zostać przełożone na piątek na godz. 19:00 czasu lokalnego, a więc 20:00 w Polsce.

Na tym jednak nie koniec zamieszania.

Lech Poznań: żadna decyzja jeszcze nie zapadła

Niedługo później do sprawy odniósł się Adrian Gałuszka, rzecznik prasowy Lecha Poznań. Jego komunikat nie pokrywa się z informacjami przedstawionymi przez KÍ.

– Nie podjęto jeszcze żadnej decyzji dotyczącej zmiany godziny ani terminu rozegrania spotkania. Nadal jesteśmy na lotnisku w Bergen i czekamy na informację, kiedy będziemy mogli ruszyć w stronę Wysp Owczych z realną możliwością wylądowania – przekazał Gałuszka.

Na kilka godzin przed planowanym rozpoczęciem rewanżu sytuacja pozostaje więc niejasna. Gospodarze przedstawili już dwa możliwe scenariusze, podczas gdy z Lecha płynie informacja, że formalnego rozstrzygnięcia jeszcze nie ma.

Wszystko zależy przede wszystkim od pogody i możliwości wylądowania na lotnisku Vágar. Kolejorz nadal pozostaje w Bergen, a ostateczna godzina – a nawet dzień rozegrania meczu – wciąż mogą się zmienić.

Lech przystępuje do rewanżu z minimalną przewagą. Pierwsze spotkanie w Poznaniu zakończyło się zwycięstwem mistrzów Polski 1:0.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za seta Świątek w finale!
Odbierz bonus arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za seta Świątek w finale!
Odbierz bonus REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za seta Świątek w finale!
Odbierz bonus bolt REKLAMA
% Superbet
350 PLN Odbierz bonus
REKLAMA
verified 350 PLN za seta Świątek w finale!
350 PLN Odbierz bonus
REKLAMA